Reklama

Analityk pozytywnie ocenia perspektywy dla energetyki. Uwagę przykuwa PGE

Profil krajowych spółek energetycznych, przy wysokiej ekspozycji sektora na dystrybucję, jest relatywnie atrakcyjniejszy na tle szerokiego indeksu Stoxx 600 Utilities - oceniają analitycy Trigon DM.

Publikacja: 25.02.2026 10:59

Analityk pozytywnie ocenia perspektywy dla energetyki. Uwagę przykuwa PGE

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak analitycy oceniają perspektywy krajowych spółek energetycznych w porównaniu do indeksu Stoxx 600 Utilities?
  • Dlaczego dystrybucja energii jest kluczowym czynnikiem w ocenie atrakcyjności spółek sieci energetycznych?
  • Jakie znaczenie mają aktywa węglowe w kontekście rosnącego ryzyka blackoutów w Europie?
  • W jaki sposób potencjalne zmiany w polityce klimatycznej UE mogą wpłynąć na spółki energetyczne?
  • Dlaczego PGE ma największy potencjał wzrostu wyceny według analityków?
  • Jakie są prognozy dotyczące wypłaty dywidend przez spółki Tauron i Enea?

W ocenie autorów rekomendacji z 17 lutego, wraz, napędzanym rozwojem AI i ekspansją sektora data centers, spółki sieci energetyczne pozostają atrakcyjnymi aktywami inwestycyjnymi w długim horyzoncie. Ta ocena pojawiła się mimo że na ten rok spadł współczynnik WACC (średni ważony koszt kapitału) dla spółek dystrybucyjnych poniżej 10 proc. Dotychczas kształtował się on na poziomie od 11 – 13 proc.

Czytaj więcej

Taryfy za energię i przesył - czyli dużo hałasu o nic

Dystrybucja nadal napędza  grupy energetyczne 

Autor rekomendacji, a więc Michał Kozak przypomina, że dystrybucja w spółkach energetycznych generuje ok. 40 – 70 proc. EBITDA. – Nadal handlowane są z istotnym dyskontem do europejskich spółek o podobnej strukturze, które wyceniane są bliżej ok. 8x EV/EBITDA. Historycznie dyskonto to można było tłumaczyć czynnikami zarządzania korporacyjnego, brakiem dywidend oraz większą ekspozycją na aktywa węglowe, jednak stopniowo również te obszary zaczynają konwergować w kierunku standardów europejskich – czytamy w raporcie.

Trigon DM zakłada, że w otoczeniu rosnących potrzeb inwestycyjnych w sieci rząd będzie koncentrował się na ochronie bilansów spółek energetycznych i finalnie nie zdecyduje się na zmianę zasad Karty Efektywnej Transformacji w dystrybucji przed 2028 r.  - Jednocześnie, w warunkach rosnącego ryzyka blackoutów w Europie, przy wysokiej koncentracji OZE względem dostępnej infrastruktury przesyłowej oraz przy rewidowanych prognozach popytu na energię, znaczenie aktywów węglowych może przejściowo wzrosnąć, co naszym zdaniem zwiększa szanse uzyskania przez Polskę zgody KE na dodatkowe mechanizmy rynku mocy, szczególnie dla aktywów PGE – ocenia analityk. Rząd obecnie rozmawia z Komisją Europejską na temat wydłużenia derogacji dla niektórych starszych elektrowni węglowych po 2028 r., a także o kształcie nowego rynku mocy dla energetyki konwencjonalnej po 2030 r.

Reklama
Reklama

PGE ma najlepsze perspektywy 

Dodatkowo pogłoski o możliwym poluzowaniu polityki klimatycznej UE także mogą mieć pozytywny wpływ na perspektywy spółek energetycznych.  – Potencjalne zmiany w ETS mogą sprzyjać normalizacji cen energii, co byłoby relatywnie bardziej negatywne dla OZE niż dla zdywersyfikowanych utilities i regulowanej dystrybucji. W efekcie, przy wysokiej ekspozycji sektora na dystrybucję, postrzegamy profil krajowych utilities jako relatywnie atrakcyjniejszy na tle szerokiego indeksu Stoxx 600 Utilities  – napisał Trigon.

W ocenie analityków największy potencjał wzrostu wyceny jest w przypadku PGE.  – Największy potencjał (…) widzimy w PGE, gdzie przy relatywnie atrakcyjnej wycenie kluczowym czynnikiem może być uzyskanie dodatkowych mechanizmów wsparcia dla aktywów węglowych, w otoczeniu rosnącego ryzyka luki mocowej w Polsce w średnim terminie – wskazuje analityk. Zdaniem Michała Kozaka, w przypadku Enei rynek może koncentrować się na relatywnie wysokim udziale dystrybucji w wynikach, wspieranym przez relatywnie silniejszy bilans oraz potencjał pozytywnego zaskoczenia dywidendowego w scenariuszu opóźnienia lub rezygnacji z części inwestycji rozwojowych (np. bloki gazowe CCGT Połaniec).

Czytaj więcej

Jest pierwszy efekt KPO dla energetyki. Spółki błyszczą

Z kolei Tauron – w ocenie analityka – oferuje najwyższą ekspozycję na segment dystrybucji w sektorze (powyżej 70 proc. EBITDA) i perspektywę stopniowego wyłączania bloków węglowych po zakończeniu okresu wsparcia mocowego (ponad 70 proc. odstawień po 2028 r.). To może przełożyć się na korzyści dla akcjonariuszy.  – Możliwy jest powrót do wypłaty dywidendy już w tym roku, widzimy też brak ekspozycji na duże, systemowe projekty gazowe o relatywnie niskiej stopie zwrotu (pozytywnie oceniamy większą koncentrację na technologii OCGT względem CCGT)  – wskazano. To właśnie Tauron był dotychczas oceniany jako najbardziej perspektywiczna Grupa.

Trigon DM rekomenduje „kupuj” akcje PGE, Enei oraz Tauronu. Cenę docelową dla akcji PGE ustalono na 12,4 zł, Tauronu na 13,3 zł, a Enei na 28 zł.

Energetyka
Spółka Orlenu i Synthosu ma umowę na zaprojektowanie małego atomu dla Polski
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Energetyka
Polenergia celuje w wiatr polski i rumuński
Energetyka
Zielone strefy rozwoju OZE miały dać tani prąd. Blokada sieci utrudni plany rządu
Materiał Promocyjny
Największy na świecie program edukacyjny, który od 20 lat zmienia życie młodego pokolenia
Energetyka
Columbus i program "Czyste Powietrze" pod lupą prokuratury
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama