Foto: parkiet.com

W poniedziałek jen japoński traci w stosunku do swojego amerykańskiego odpowiednika piąty dzień z rzędu i osiąga najniższy poziom od półtora tygodnia w związku z oczekiwaniami, że superłagodna polityka pieniężna Banku Japonii (BoJ) jeszcze się nie zakończyła . W rzeczywistości gubernator BoJ Kazuo Ueda w zeszłym tygodniu przedstawił nieco gorszą ocenę gospodarki. Co więcej, BoJ ogłosił, że w tym tygodniu przeprowadzi niezaplanowaną operację obligacji. To z kolei osłabia jena i pomaga parze USD/JPY w wykorzystaniu pozytywnego ruchu z zeszłego tygodnia powyżej poziomu 149,00.

Pozytywny wynik wiosennych negocjacji płacowych powinien pozwolić BoJ na wycofanie się z polityki ujemnych stóp procentowych w kwietniu, jeśli nie w marcu. To, wraz ze słabym popytem na dolara amerykańskiego, w obliczu niepewności co do ścieżki obniżek stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną, może powstrzymać dalszy ruch aprecjacyjny pary USD/JPY. Inwestorzy mogą również woleć poczekać z boku na wtorkową decyzję BoJ, po której w środę zostaną opublikowane wyniki dwudniowego posiedzenia politycznego FOMC i które zapewnią nowy impuls kierunkowy

W poniedziałek Bank Japonii rozpoczyna dwudniowe posiedzenie w sprawie polityki pieniężnej. Rynki obstawiają, że we wtorek BoJ opuści ujemne stopy procentowe. W piątek Rengo, Japońska Konfederacja Związków Zawodowych (JTUC), ogłosiła podwyżkę płac średnio o 5,28 proc., co stanowi najbardziej wyraźny wzrost od 33 lat.

Rynki uważają wynik negocjacji płacowych za zielone światło dla odwrócenia się BoJ od stóp ujemnych. Niemniej jednak słabe wskaźniki gospodarcze za I kwartał 2024 r. mogą powodować niepewność co do decyzji polityki pieniężnej BoJ. Japońska gospodarka uniknęła technicznej recesji w IV kwartale 2023 r., rozwijając się o 0,1 proc.

Jednak nawet gdy Bank Japonii przygotowuje się do kluczowej zmiany w polityce pieniężnej, analitycy twierdzą, że trzeba zrobić znacznie więcej, aby znacząco zmienić około 3 biliony dolarów jenów, które japońscy inwestorzy ulokowali na światowych rynkach obligacji i handlu jenami.

Japońscy inwestorzy zainwestowali biliony jenów za granicą, starając się zarobić cokolwiek lepszego niż prawie zerowy zwrot we własnym kraju w ramach trwających od kilkudziesięciu lat wysiłków BoJ na rzecz położenia kresu deflacji.

BOJ może zmienić tę politykę już w tym tygodniu. Rosnące płace i inna aktywność biznesowa sugerują, że stagnacja dobiegła końca, co oznacza, że ​​BoJ nie ma potrzeby dalszego utrzymywania krótkoterminowych stóp procentowych na ujemnym poziomie. Oczekiwanie na lepszy wzrost przyciągnęło zagraniczne środki do japońskich akcji i spowodowało wzrost rentowności obligacji w jenach.

Zwrócono także uwagę na 2,4 biliona dolarów zadłużenia zagranicznego, jakie japońskie towarzystwa ubezpieczeń na życie, fundusze emerytalne, banki i firmy powiernicze posiadają wspólnie, oraz na to, jaka część tych przepływów inwestycyjnych powróci do kraju.

Jednak te udziały przynoszą inwestorom wzrost w jenach o 5 proc., więc inwestorzy ledwo zareagują, jeśli BOJ podniesie stopy o 10 lub 20 punktów bazowych, twierdzą analitycy. – Szczerze mówiąc, nie sądzę, że będzie to miało duży wpływ na przepływy – mówi Alex Etra, starszy strateg w firmie analitycznej Exante Data.

Jak wynika z danych Ministerstwa Finansów, całkowita wartość zagranicznych inwestycji portfelowych Japonii na koniec grudnia wyniosła 628,45 bln jenów (4,2 bln dolarów), przy czym ponad połowa dotyczyła aktywów dłużnych wrażliwych na stopy procentowe, w większości długoterminowych.

Bank Japonii rozpoczął proces luzowania ilościowego i jakościowego (QQE) w maju 2013 r. Od tego czasu do chwili obecnej japońskie inwestycje w zadłużenie zagraniczne wyniosły około 89 bilionów jenów, z czego prawie 60 proc. należało do funduszy emerytalnych, w tym gigantycznego Rządowego Funduszu Inwestycji Emerytalnych (GPIF).

Etra należąca do Exante twierdzi, że krajowe fundusze emerytalne rutynowo nie zabezpieczają swoich zagranicznych inwestycji w obligacje przed ryzykiem walutowym, a ich zwrot z obligacji zagranicznych jest atrakcyjny, szczególnie w przeliczeniu na jeny.