https://pbs.twimg.com/media/GEB560eXIAEschD?format=png&name=900x900
Opublikowane w środę dane budzą mieszane uczucia co do drugiej co do wielkości gospodarki świata, która osiągnęła oficjalny cel wzrostu na ten rok, ale nie udało jej się pozbyć kilku problemów, które najbardziej negatywnie wpływają na popyt krajowy i zaufanie. Rozczarowało wiele wskaźników dotyczących cen domów i wydatków związanych z nieruchomościami, natomiast miara szerokich zmian cen sugerowała, że deflacja pozostaje uparta.
– Dane gospodarcze Chin w dalszym ciągu wskazują na stabilną konsumpcję i usługi, ale przy pozornie niekończących się wyzwaniach na rynku nieruchomości – powiedział Gary Ng, starszy ekonomista w Natixis SA. – Chociaż obraz makro wygląda na dość stabilny, w 2024 r. dla gospodarstw domowych, przedsiębiorstw i inwestorów będzie to coraz częściej kwestia szklanki do połowy pełnej lub do połowy pustej.
Wskaźnik MSCI China spadł, podczas gdy indeks Hang Seng miał najgorszy dzień od października, gdy światowe fundusze obawiały się strukturalnego spowolnienia. Rentowność 10-letnich obligacji rządowych Chin utrzymuje się na poziomie bliskim najniższego poziomu od dwóch dekad.
Czytaj więcej
Wzrost PKB Chin przyspieszył z 4,9 proc. w trzecim kwartale do 5,2 proc. w czwartym. Średnio prognozowano jednak, że wyniesie on 5,3 proc. Te dane...
Rynki chińskie śledzą także szerszą wyprzedaż w Azji, ponieważ oczekiwania na obniżkę stóp procentowych w USA w marcu zostają zmniejszone w wyniku niedawnych reakcji urzędników Rezerwy Federalnej. Wzrost rentowności obligacji skarbowych, jaki nastąpił w tym tygodniu, wywołał spadki na rynkach wschodzących na całym świecie.
Produkt krajowy brutto wzrósł w zeszłym roku o 5,2 proc., jak pokazały w środę dane Krajowego Urzędu Statystycznego, co jest zgodne z oczekiwaniami. Fakt, że stopa ta była zgodna z oficjalnym celem Pekinu wynoszącym „około 5 proc.”, nie był jednak zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, że premier Li Qiang ujawnił tę liczbę dzień wcześniej w Davos w Szwajcarii.
Utrzymująca się presja deflacyjna i przedłużający się kryzys na rynku nieruchomości okazały się głównymi wyzwaniami do 2023 r., co ostatecznie skłoniło władze do wprowadzenia dalszych bodźców w postaci obniżek stóp procentowych i wsparcia fiskalnego, aby pomóc w osiągnięciu tego celu, który w marcu został ogłoszony jako „konserwatywny”.
Dane za grudzień 2023 okazały się zróżnicowane. PKB w okresie październik-grudzień wzrósł o 5,2 proc. w stosunku do roku poprzedniego i wzrósł o 1 proc. w stosunku do poprzedniego kwartału. Produkcja przemysłowa wzrosła o 6,8 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym, w porównaniu z prognozowanym przez ekonomistów wzrostem o 6,6 proc.
Sprzedaż detaliczna wzrosła o 7,4 proc. w porównaniu z prognozą wzrostu na poziomie 8 proc.. Inwestycje w środki trwałe wzrosły w całym roku o 3 proc., czyli lepiej niż przewidywany wzrost na poziomie 2,9 proc. Stopa bezrobocia w miastach wyniosła 5,1 proc., w porównaniu z 5 proc. w listopadzie.
Presja deflacyjna nie ustępuje, a najnowsze dane pokazują, że ceny spadły w grudniu trzeci miesiąc z rzędu. Według obliczeń Bloomberga opartych na oficjalnych danych opublikowanych w środę deflator PKB – szeroka miara cen – spadł o 1,5 proc. w okresie od października do grudnia. Oznaczało to trzeci z rzędu kwartał spadków, najdłuższy spadek wskaźnika od 1999 r. w następstwie azjatyckiego kryzysu finansowego.
– Ludzie biznesu dbają o ilość zarabianych pieniędzy, a wzrost nominalny jest naprawdę dość słaby – powiedział Louis Kuijs, główny ekonomista ds. Azji i Pacyfiku w S&P Global Ratings.
Innym poważnym zagrożeniem pozostaje załamanie na rynku nieruchomości, które negatywnie wpływa na inwestycje przedsiębiorstw, utrudnia tworzenie miejsc pracy i ogranicza wydatki konsumenckie. Jak wynika z danych NBS, w grudniu ceny domów spadły najbardziej od 2015 r., a wydatki na budowę i dekoracje spadły w całym roku o 7,8 proc. w porównaniu z 2022 r. Liczba nowych rozpoczętych inwestycji mieszkaniowych – kluczowy wskaźnik zaufania wśród deweloperów – spadła o 20,9 proc.
Zbliżają się także inne długoterminowe przeciwne wiatry. W 2023 r. liczba ludności Chin nadal notowała historyczny spadek, ponieważ liczba urodzeń spadła do najniższego w historii poziomu. Szybko starzejące się społeczeństwo spowodowałoby dalsze trudności dla słabnącej gospodarki kraju, częściowo poprzez zmniejszenie liczebności siły roboczej napędzającej wzrost gospodarczy i finansującej systemy emerytalne.