Reklama

Inwestorzy indywidualni cały czas stoją w blokach startowych

Wiele osób „siedzi na gotówce" i tylko czeka na to, aż warunki rynkowe poprawią się na tyle, by móc znów wejść na rynek. Na razie jednak koniunktura nie rozpieszcza.

Foto: GG Parkiet

Wielki krokami zbliża się końcówka roku. Dla naszego rynku ostatnie miesiące to niestety znowu bardzo wymagający czas. WIG20 od stycznia stracił prawie 4 proc., mWIG40 jest blisko 5 proc. pod kreską. Jedynym jasnym punktem jest sWIG80, który jest niemal 10 proc. na plusie. Problem jednak w tym, że wynik ten został wypracowany przede wszystkim między styczniem a kwietniem. Ostatnie miesiące to już przede wszystkich ruch boczny.

Takie warunki nie sprzyjają natomiast aktywności inwestorów, w tym przede wszystkim tych indywidualnych. Utrzymujący się marazm na warszawskiej giełdzie skutecznie zniechęca do aktywności na parkiecie. Ten rok w zasadzie można uznać już za stracony. Inwestorzy co prawda posiadają pieniądze, które są gotowi przeznaczyć na inwestycje, ale zamiast akcji wybierają obligacje skarbowe czy nieruchomości. Jak jednak przyznają maklerzy, wystarczy iskra, aby na nowo rozniecić ogień miłości do giełdy.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama