Technologie

Orange Polska w IV kw. miał 186 mln zł straty netto

Przychody wyższe, ale straty operacyjna i netto głębsze o kilkadziesiąt milionów od prognoz biur maklerskich miał w ostatnim kwartale 2019 r. jeden z największych telekomów w kraju. Zarząd podtrzymuje, że w 2020 roku grupa podniesie zarówno przychody, jak i wskaźnik zyskowności EBITDAal. Będzie go inaczej liczyć.
Foto: Bloomberg

Miliona zabrakło Orange Polska, aby w IV kwartale 2019 roku wypracować 3 mld zł przychodu. Ostatecznie z 2,99 mld zł uzyskał wpływy o 2,4 proc. wyższe niż rok wcześniej (przed zmianą standardów rachunkowości) lub o 2,6 proc. wyższe (według danych porównywalnych).

Analitycy ankietowani przez „Parkiet" spodziewali się po Orange Polska nieco mniejszych kwartalnych wpływów: 2,972 mld zł.

W całym 2019 roku Orange Polska zanotował wzrost przychodów o 2,9 proc. do 11,4 mld zł. Był to pierwszy raz od 13 lat, gdy grupie udało się poprawić wpływy ze sprzedaży. Liniami rosnącymi były wpływy od abonentów Orange Love, ze sprzedaży smartfonów i innych sprzętów (każda z pozycji przyniosła 1,55 mld zł przychodu) oraz usług IT i integracji napędzone poprzez przejęcie spółki Bluesoft. Te ostatnie urosły o prawie 30 proc. do 803 mln zł.

Z kolei wskaźnik EBITDAal (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) Orange Polska w IV kw. ub.r. wyniósł 707 mln zł i był wyższy niż przed rokiem o około 3,1 proc.. Analitycy ankietowani przez nas spodziewali się pogorszenia wyniku do 656 mln zł (konsensus PAP mówił o 653 mln zł). Zakładali, że grupie nie uda się poprawić rezultatu, który rok wcześniej podniosła sprzedaż nieruchomości.

W całym 2019 r. EBITDAal Orange wyniosła 3 mld zł, o 7 proc. więcej niż przed rokiem. Dodatni wpływ na ten wynik miała sprzedaż nieruchomości w pierwszych trzech kwartałach, zysk na których wyniósł 271 mln zł.

Zarząd spółki pod kierunkiem Jean-Francois Fallachera zapowiedział w sprawozdaniu, że od tego roku sprzedaż aktywów nie będzie doliczana do wyniku EBITDAal. Podał też, że prognozuje poprawę tego wyniku wobec osiągniętego w 2019 r. przy zastosowaniu danych porównywalnych. W prognozie podano jako podstawę do obliczania tego wzrostu sumę 2,735 mld zł.

Firma zmieni też sposób raportowania nakładów inwestycyjnych: będzie je pokazywać pomniejszone o wpływy ze sprzedaży aktywów. Jak podano, w kolejnych latach Orange może sprzedać majątek warty kolejny 1 mld zł.

Cytowany w komunikacie odpowiedzialny za finanse grupy Maciej Nowohoński powiedział, że w 2020 roku Orange Polska planuje także wzrost przychodów. Tej pozycji nie ma jednak w oficjalnej prognozie spółki na ten rok, jest to tzw. „oczekiwanie".

Wynik operacyjny i netto telekomu w ostatnim kwartale ub.r. były – inaczej niż rok wcześniej - ujemne. Straty Orange Polska były głębsze niż spodziewały się biura maklerskie. Strata operacyjna wyniosła 155 mln zł (oczekiwano około 103 mln zł na minusie), a strata netto 186 mln zł (wobec przewidywanych 156 mln zł pod kreską). Pozycje te obciążył odpis w wysokości 181 mln zł na odprawy dla pracowników odchodzących w ramach PDO.

W sumie w całym 2019 r. wynik operacyjny Orange zamknął się sumą 416 mln zł, a zysk netto 91 mln zł.

Zarząd podtrzymał, że nie będzie rekomendował wypłaty dywidendy w tym roku. – Zamierzamy utrzymać szybkie tempo inwestycji w sieć światłowodową, a ponadto wkrótce czeka nas aukcja 5G – powiedział Nowohoński.

W końcu grudnia 2019 r. Orange Polska obsługiwał 15,284 mln kart SIM (wzrost o 144 tys. w ciągu trzech miesięcy w połowie zawdzięcza rozwiązaniom M2M). Liczba kart abonamentowych urosła do 10,237 mln (o 109 tys.), a kart pre-paid o 35 tys. do 5,047 mln.

Liczba klientów pakietów konwergentnych Orange Love w segmencie B2C wyniosła na koniec grudnia 1,369 mln, po wzroście o 38 tys. w kwartale. Natomiast uwzględniając klientów biznesowych, liczba klientów konwergentnych Orange zbliżyła się do 1,7 mln.

Klienci konwergentni to grupa, w której widać wzrost miesięcznego abonamentu. W IV kw. ub.r. ARPO w segmencie klientów indywidualnych wyniosło 102,8 zł, o 0,9 zł więcej niż przed rokiem.

Każdy z posiadaczy Orange Love ma stacjonarny internet. W tej linii usługowej Orange po raz pierwszy odnotował więcej abonentów szybkich łączy (VDSL i światłowodu) niż łączy starszego typu (ADSL). Było ich w sumie 1,06 mln, podczas gdy posiadaczy Neostrady – 958 tys. Abonentów światłowodu było w końcu grudnia 520 tys., o 47 tys. więcej niż we wrześniu.

Z usług telewizyjnych Orange korzystało w końcu ub.r. 994 tys. abonentów, o 15 tys. więcej niż po trzech kwartałach.

Powiązane artykuły