Technologie

CD Projekt odkrywa karty. Będzie dywidenda

Studio opublikowało dziś raport roczny. Do końca 2020 r. sprzedało 13,7 mln kopii gry „Cyberpunk”. To mniej niż oczekiwali analitycy.
CD Projekt, dywidenda Foto: Adobestock

Dziś po sesji pojawiła się ważna informacja dla inwestorów: CD Projekt wypłaci dywidendę. Zarząd zarekomendował przeznaczenie 503,7 mln zł na dywidendę (czyli 5 zł na akcję), a pozostałe 628,5 mln zł z zysku za 2020 r. na kapitał zapasowy. Dniem dywidendy ma być 1 czerwca, a wypłacona ma zostać 7 czerwca. Przy cenie akcji z zamknięcia czwartkowej sesji oznacza to 2,9-proc. stopę dywidendy.

„2020 r. był rokiem premiery gry Cyberpunk 2077 i kontynuowania dobrej sprzedaży pozostałych jej tytułów, co przełożyło się na rekordowe w historii wyniki spółki" – czytamy w uzasadnieniu. Jednoczes´nie zarza?d podkreślił, że spółka nie posiada stałej polityki dywidendowej.

- Ubiegły rok był dla nas niezwykle intensywnym okresem, zakończonym premierą najbardziej złożonego projektu nad jakim przyszło nam pracować w ponad 26-letniej historii studia. Ogromnym wysiłkiem całego zespołu udało nam się wprowadzić na rynek nową franczyzę. Jednak jeśli chodzi o samą premierę nie wszystko poszło po naszej myśli. To była dla nas ogromna lekcja, której nigdy nie zapomnimy, ale wierzę, że teraz jest czas, aby patrzeć w przyszłość - komentuje Adam Kiciński, prezes CD Projektu.

Do końca 2020 r. studio sprzedało 13,7 mln kopii gry „Cyberpunk". Analitycy oczekiwali średnio sprzedaży w okolicy 14-15 mln sztuk.

Jeśli chodzi o wyniki finansowe, to są one zgodne z szacunkami, które kilka dni temu podało studio. Z kolei sam IV kwartał wypadł gorzej niż oczekiwali analitycy.

W całym 2020 r. skonsolidowany zysk netto wyniósł 1154 mln zł, rosnąc ponad sześciokrotnie w ujęciu rocznym. Studio podkreśla, że choć za zdecydowaną większość wypracowanego zysku odpowiada segment CD Projekt Red, to GOG.com także zanotował w ubiegłym roku rekordowe wyniki. Dzięki mocnemu IV kwartałowi, do którego przyczyniła się premiera „Cyberpunka", jego przychody osiągnęły blisko 344 mln zł, a zysk netto wyniósł ponad 20 mln zł - podało studio. Poinformowało też, że kolejny udany rok mają za sobą gry z wiedźmińskiego uniwersum, które kontynuowały bardzo dobrą sprzedaż.

- „Wiedźmin 3" ma za sobą drugi najlepszy rok pod względem liczby sprzedanych kopii – lepiej sprzedawał się tylko w roku premiery, czyli już niemal 6 lat temu. W 2020 r. łączna liczba sprzedanych kopii „Wiedźmina 3" przekroczyła 30 mln, a cała trylogia sprzedała się już w ponad 50 mln egzemplarzy - mówi Piotr Nielubowicz, wiceprezes CD Projektu. Studio podkreśla, że poza kolejnymi aktualizacjami „Cyberpunka" oraz darmowymi DLC, w drugiej połowie roku planuje wydać zarówno „Cyberpunka", jak i „Wiedźmina 3" w wersji dedykowanej konsolom najnowszej generacji. Ponadto już wkrótce swoją premierę będzie miał „The Witcher: Monster Slayer", czyli gra mobilna wykorzystująca technologię rozszerzonej rzeczywistości.

Premiera „Cyberpunka" odbyła się 10 grudnia 2020 r. od tego czasu wycena spółki na giełdzie spadła o ponad połowę.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.