Technologie

Optimus: Iwiński już nie sprzeda

Wtorkowa sesja była pierwszą, po czterech wzrostowych, na której akcje Optimusa traciły na wartości. Jeszcze rano kurs przebił na chwilę poziom 5 zł. Potem zaczął jednak szybko spadać. Przejściowo tracił nawet 6,3 proc. Kurs wynosił wówczas 4,57 zł.
Foto: GG Parkiet

Jedną z przyczyn wyprzedaży, oprócz chęci realizacji zysków, był komunikat, że Marcin Iwiński, członek zarządu Optimusa i jeden z założycieli CD Projektu (za jego pośrednictwem giełdowa spółka działa na rynku gier komputerowych) pod koniec poprzedniego tygodnia zbył 300,5 tys. akcji Optimusa po średniej cenie 3,83 zł. Zainkasował zatem 1,15 mln zł. Przed transakcjami miał 12,98 mln walorów stanowiących 15,67 proc. kapitału.

– Potrzebowałem gotówki do finalizacji długo odkładanej inwestycji prywatnej. Nie chciałem zaciągać kredytu na ten cel, bo nie lubię tej formy finansowania. Papiery Optimusa to mój jedyny majątek. Dlatego zdecydowałem się zbyć niewielki pakiet – wyjaśnia Iwiński.

Deklaruje, że nie będzie już pozbywał się akcji. – Bardzo wierzę w firmę i sukces Wiedźmina 2 – podkreśla.

Założyciele CD Projektu, w?tym Iwiński, mogą mieć jeszcze wydatek związany z odkupem od ABC?Daty 5 mln akcji Optimusa po 2,4 zł (są różne opcje). – Rozmawiamy z bankami na temat pozyskania linii kredytowej. Chcemy zabezpieczyć finansowanie na wypadek, gdybyśmy musieli wyłożyć taką kwotę. Nie chcemy być zmuszeni do sprzedawania akcji – tłumaczy Iwiński.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.