Parkiet PLUS

Pytania do... Grzegorza Kujawskiego

szefa działu analiz Trigon DM
Foto: materiały prasowe

Kolejny rok z rzędu wygrywacie klasyfikację zespołów analiz. Gdzie upatruje pan przewag i źródła sukcesu?

Doświadczenie, szeroka ekspertyza branżowa i motywacja to moim zdaniem kluczowe silne strony naszego zespołu. Pozwala to nam przekrojowo analizować modele biznesowe spółek i czynniki wpływające na ich wycenę fundamentalną. Silną motywację i zaangażowanie z kolei osiągamy dzięki zrozumieniu indywidualnych potrzeb każdego członka zespołu, tak aby stworzyć mu jak najlepsze warunki do pełnej kreatywności. Takie podejście zapewne różni nas od kultury pracy w korporacjach i sprawdziło się po wybuchu pandemii. Sprawnie przeorganizowaliśmy kluczowe procesy operacyjne i przy wsparciu technologii myślę, że ostatnie dwa lata były okresem największego rozwoju zespołu.

Jakie dzisiaj są oczekiwania waszych klientów? One znacząco się zmieniły na przestrzeni lat?

Kluczowe oczekiwania są niezmienne, ewoluuje natomiast preferowany przez klientów sposób ich spełniania. Klienci są bombardowani informacjami, to rozprasza, oczekują od nas bardzo wyraźnych wskazań. Cenią sobie również szeroką ekspertyzę branżową oraz moderowane przez analityków spotkania z zarządami spółek i specjalistami różnych dziedzin.

Mówimy o zespole analiz, ale analitycy pracują też mocno na swoje nazwiska. Dział analiz Trigon DM to zbiór indywidualności czy jednak bardziej „rodzina"?

Może posłużę się metaforą, nawiązując do jednej z naszych sportowych pasji. Nasz zespół to jedna drużyna, mocnych kolarzy, która wspiera się i motywuje wzajemnie przed większymi podjazdami oraz osłania plecami przed wiatrem młodszych kompanów, którzy rozpoczynają przygodę z tym sportem. Nie rachuje, jak dużą ma przewagę nad peletonem, trzyma własne tempo i stara się wyciągać wnioski z każdego startu.

W ubiegłym roku wielu analityków zmieniło pracę. Wy planujecie jakieś ruchy kadrowe? A może produkt też będzie się zmieniał?

Skupiamy się przede wszystkim na poszukiwaniu młodych talentów i jest to proces ciągły w naszej organizacji. Niestety wciąż nie zaspokaja nas liczba kandydatów. Mam wrażenie, że brakuje pełnej świadomości, jak fascynującą ścieżkę kariery roztacza zawód analityka giełdowego oraz jaką wszechstronność wiedzy i doświadczeń zdobywa się w pracy. Odnosząc się z kolei do produktu, to kluczowe jest dla nas dalsze poszerzanie pokrycia analitycznego. Przede wszystkim w obrębie spółek notowanych na GPW. Oczywiście wymaga to analizy procesów zachodzących w globalnej gospodarce, a to z kolei oznacza także szerokie spojrzenie na spółki notowane na innych parkietach. Nasz zespół monitoruje i analizuje sprawozdania finansowe kilkuset takich spółek. Celem na ten rok jest również dalsze uatrakcyjnienie formuły organizowanych konferencji inwestorskich. Ponadto wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, w pierwszym półroczu wzbogacimy nasze produkty o ocenę spółek pod kątem zrównoważonego rozwoju. PRT

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.