Reklama

Revolut pokazuje rekordowe zyski. I rzuca wyzwanie tradycyjnej bankowości

Brytyjski fintech Revolut zamknął 2025 r. z imponującym zyskiem 1,7 mld dol. Liczba jego klientów na świecie przekroczyła 68 mln, a w Polsce - 5 mln. Grupa ma ambitne plany dalszego rozwoju, coraz wyraźniej aspiruje do roli banku globalnego.
Revolut pokazuje rekordowe zyski. I rzuca wyzwanie tradycyjnej bankowości

Foto: materiały prasowe

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wyniki finansowe osiągnął Revolut w 2025 r.?
  • Jak Revolut zmienia swój model biznesowy na rynku globalnym?
  • Ilu klientów ma na świecie oraz w Polsce?
  • Czym różni się struktura przychodów Revoluta od tradycyjnej bankowości?
  • Jakie strategiczne cele wyznacza sobie Revolut?

Po dekadzie obecności na rynku Revolut stara się ostatecznie zerwać z wizerunkiem „aplikacji dla podróżników”. Z opublikowanego raportu wynika, że przychody grupy wzrosły o 46 proc. rok do roku, osiągając 6 mld dol. Zysk przed opodatkowaniem wyniósł 2,3 mld dol., a zysk netto 1,7 mld dol., co oznacza wzrost o 65 proc. rok do roku. To już piąty z rzędu rok, który firma zamknęła na plusie.

Rekordowe wyniki i rosnąca rentowność

– Rok 2025 był dla Revoluta kolejnym przełomowym etapem. Zbudowaliśmy zdywersyfikowany, stabilny biznes, który jest rentowny w dużej skali i stanowi fundament pod kolejną fazę wzrostu – podkreślał Nik Storoński, współzałożyciel i CEO Revoluta. – Przekształcając się w bank o globalnym zasięgu, udowadniamy, że nasz model oparty na technologii zapewnia szybką ekspansję i rekordową dochodowość. Po dekadzie tej podróży dopiero zaczynamy pokazywać, co naprawdę jest możliwe – dodał.

– Wyniki Revoluta za 2025 r. to dowód siły zdywersyfikowanego modelu, który łączy szybką ekspansję z rosnącą rentownością. 38 proc. marży zysku przed opodatkowaniem to efekt dyscypliny w zarządzaniu finansami oraz zdolności do budowania skali przy jednoczesnych dalszych inwestycjach w ludzi i infrastrukturę – mówił też Victor Stinga, dyrektor finansowy (CFO) w Revolucie. – Wchodzimy w drugą dekadę z pozycji finansowej siły, mając unikalne składowe do rozwoju innowacji, które redefiniują współczesną bankowość – dodał.

Skąd pochodzą przychody Revoluta

Władze Revoluta zaznaczają, że struktura ich dochodów jest znacznie bardziej odporna na wahania stóp procentowych niż w tradycyjnej bankowości. Podczas gdy klasyczne banki komercyjne opierają swoje bilanse na przychodach odsetkowych, Revolut wskazuje, że aż 76 proc. jego obrotu generują opłaty i prowizje.

Reklama
Reklama

Sam zaś portfel przychodów jest silnie zdywersyfikowany – obejmuje już 11 linii biznesowych, z których każda generuje ponad 135 mln dol. rocznie. W minionym roku najistotniejszym źródłem wpływów były przychody z płatności kartowych, które wzrosły o 45 proc. rok do roku do 1,3 mld dol., oraz dochody z odsetek (wzrost o 23 proc. do 1,3 mld dol.).

Przychody z subskrypcji osiągnęły 936 mln dol., co stanowi wzrost o 67 proc., wpływy z usług inwestycyjnych wzrosły o 31 proc. do 876 mln dol., a z wymiany walut – o 43 proc. do 800 mln dol. Ta struktura wpływów potwierdza, że klienci korzystają z usług Revoluta już praktycznie na co dzień.

Ile klientów na świecie i Polsce

Revolut dynamicznie zwiększa skalę działalności. W 2025 r. aktywa klientów wzrosły o 66 proc., do 67,5 mld dol., a portfel kredytowy – aż o 120 proc., do 2,9 mld dol.

– W 2025 r. pozyskaliśmy więcej klientów niż w jakimkolwiek innym roku w naszej historii – podkreślał Victor Stinga. Do Revolut dołączyło 16 mln nowych klientów, a ich łączna globalna liczba przekroczyła 68 mln. Łączna zaś wartość transakcji przez nich zrealizowanych to 1,7 bln dol. w 2025 r., co oznacza wzrost o 65 proc. licząc rok do roku.

Również w Polsce popularność Revoluta szybko rośnie. Liczba klientów na koniec 2025 r. sięgnęła 5,24 mln, o około milion więcej niż na koniec 2024 r. To czwarty co do wielkości rynek tej firmy na świecie, po Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii.

Jak Polacy korzystają z Revoluta

W Polsce najwięcej osób korzystających z aplikacji to klienci z Warszawy (550 tys.), Krakowa (220 tys.), Wrocławia (180 tys.), Trójmiasta (170 tys.) i Poznania (140 tys.). Ciekawe, że także polscy konsumenci zaczęli traktować Revoluta jak zwykły bank. Świadczyć może o tym 44-proc. wzrost liczby osób, które otrzymują na to konto wynagrodzenie, a nawet 63 proc. z ogólnej liczby transakcji dokonywanych jest w kraju (np. płatności kartą w sklepie).

Reklama
Reklama

Wartość aktywów zgromadzonych przez polskich klientów wzrosła o 41 proc., osiągając blisko 12 mld zł (to gotówka, oszczędności, inwestycje, krypto). Depozyty na kontach oszczędnościowych wzrosły aż o 90 proc., do 2,7 mld zł.

Polski rynek ma też swoje „szyte na miarę” innowacje. To m.in. integracja z BLIK-iem (ponad 2,4 mln użytkowników) oraz wprowadzenie przelewów na telefon. Revolut docenia potencjał polskich specjalistów – zatrudnienie w biurach w Krakowie i Warszawie wzrosło do 1250 osób, czyniąc Polskę drugim co do wielkości hubem zatrudnienia w UE.

Ambitne plany: globalny bank i 100 mln klientów

Revolut nie ukrywa globalnych ambicji. Celem jest osiągnięcie 100 mln klientów do połowy 2027 r. i zbudowanie pierwszego na świecie w pełni globalnego banku cyfrowego. W 2026 r. firma przyspiesza ekspansję – uruchomiła działalność bankową w Meksyku, rozwija operacje w Wielkiej Brytanii i złożyła wniosek o licencję bankową w USA.

Na realizację tych planów Revolut zamierza przeznaczyć aż 13 mld dol. w ciągu najbliższych pięciu lat.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama