Reklama

Tonowanie nastrojów po wczorajszym rynkowym zwrocie

Spadki wracają na GPW. Godzina handlu wystarczyła by WIG20 zaczął spadać 1 proc.
Tonowanie nastrojów po wczorajszym rynkowym zwrocie

Foto: Radek Pasterski/Fotorzepa

Wczorajsza sesja na rynkach stała pod znakiem wielkiej zmienności. Początkowo WIG20 tracił nawet ponad 3 proc. Wystarczył jeden wpis Donalda Trumpa , w którym zasugerował on, że toczą się rozmowy z Iranem, a zapowiadany atak na irańską infrastrukturę energetyczną został odroczony na pięć, by na rynkach zapanowała euforia. Indeksy zaczęły odrabiać straty, a nasz główny wskaźnik zakończył dzień 0,6 proc. na plusie. Dzisiaj jednak inwestorzy korygują swoje nastawienie. Obawy o dalsze losy wojny wracają tym bardziej, że wczoraj strona irańska podkreśliła, że nie ma mowy o żadnych rozmowach z Amerykanami.

Czytaj więcej

Inwestorzy złapali się nadziei na rozejm bliskowschodni

Dzisiaj więc w pierwszej części dnia na GPW przeważa kolor czerwony. WIG20 w pierwszej godzinie notowań tracił około 1 proc. W gronie największych spółek przed spadkami broni się jedynie Dino oraz Żabka, które o poranku były na plusie. Spadki notuje niemiecki DAX, który tracił o około 0,5 proc.

Wzrosty dowieźli do końca wczoraj Amerykanie. S&P 500 urósł niemal 1,2 proc., a Nasdaq zyskał 1,4 proc. – Kluczowym pytaniem, które dziś zadaje sobie świat, jest to, czy wczorajszy zwrot akcji stanowi początek końca konfliktu, czy jedynie formę kupienia czasu. Należy mieć na uwadze, że w kierunku Bliskiego Wschodu niezmiennie zmierza piechota morska, składająca się z kilku tysięcy amerykańskich żołnierzy – wskazuje Patryk Pyka z DI Xelion.

Dobre nastroje rynkowe widać było także na rynkach azjatyckich. Kospi zyskał ponad 2,7 proc., z kolei Nikkei225 urósł 1,4 proc. Hang Seng zyskał blisko 2,8 proc.

Reklama
Reklama

Ropa naftowa wraca do spadków

Patrząc szerzej po rynkach, widać znów drożejącą ropę naftową. Dzisiaj jej notowania idą prawie 3 proc. w górę i odmiana WTI znów jest powyżej 90 USD za baryłkę. Niewielkie zmiany notuje złoto, którego wycena oscyluje przy poziomie 4400 USD za uncję. Dolar wraca do umacniania się, co wpływa na notowania złotego, który dzisiaj o poranku znów tracił na wartości.

Pod względem makro wtorek stoi pod znakiem danych PMI.  Wczorajsza sesja doskonale jednak pokazała, że dzisiaj kluczowym tematem jest wojna na Bliskim Wschodzie. Jedna informacja potrafi wywrócić rynki do góry nogami. Inwestorzy powinni o tym cały czas pamiętać.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama