Parkiet PLUS

Fintechy idą do piaskownicy

Rodzimy rynek startupów z branży finansowej przeżywa prawdziwy boom. Ale rewolucji nie będzie bez współpracy małych firm z dużymi korporacjami. Motorem zmian może okazać się blockchain.

Julia Krysztofiak-Szopa, prezes fundacji Startup Poland

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

W przypadku startupów, w kontekście ich innowacyjnych, często przełomowych w danej dziedzinie wynalazków, mówi się w jęz. angielskim „disruption". To oznacza zakłócenie dotychczasowego porządku, radykalną zmianę zastanego stanu. Ale – jak podkreśla Jason Lane, wiceprezes Mastercard Europe, odpowiedzialny za rozwój rynku – to sformułowanie ma raczej złą konotację. Według niego dlatego lepiej używać w tym wypadku słowa „change", czyli zmiana. – Zmiany są jedyną pewną rzeczą obok śmierci i podatków. I tę zmianę w świecie finansów przyniosą fintechy – tłumaczy.

Nie będzie to jednak rewolucja, w której Dawid pokona Goliata. Jak przekonuje Lane, zmiana ta siłę czerpać ma nie z indywidualności startupów, lecz z współpracy wokół ich nowatorskich projektów. – Owa zmiana wymaga współpracy starego z nowym. Kooperacja jest korzystna zarówno dla młodych i innowacyjnych firm, jak i dojrzałych organizacji. Taka filozofia pozwala skutecznie rozwijać projekty, ale również dojrzałe przedsiębiorstwa – podkreśla Jason Lane.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta promocyjna: dostęp do treści parkiet.com już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

    Uzyskaj pełen dostęp do ekskluzywnych materiałów publikowanych wyłącznie na parkiet.com: opinii, komentarzy i analiz.

    Dostęp do treści parkiet.com - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Parkietu”, archiwum tekstów, aplikacji mobilnej, dodatków dla prenumeratorów.

Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.