REKLAMA
REKLAMA

Okiem eksperta

Obecna sytuacja sprzyja spadkom rentowności obligacji

Zeszły tydzień na światowych rynkach długu stał pod znakiem ustanawiania kolejnych rekordów, jeśli wziąć pod uwagę rentowność dziesięcioletnich papierów skarbowych.

Izabela Sajdak, CFA

Foto: parkiet.com

Historyczne minima dochodowości ustanowiły nie tylko obligacje Niemiec (-0,26 proc.) czy Francji (0,08 proc.), ale też Australii (1,46 proc.), Austrii (0,03 proc.), Hiszpanii (0,53 proc.), Holandii (-0,09 proc.), Portugalii (0,6 proc.) czy Chorwacji (1,46 proc. w kunie i 1,24 proc. w euro). W ślad za umocnieniem amerykańskich Treasuries z 2,4 proc. w połowie maja do 2,06 proc. w piątek wzrosły ceny obligacji skarbowych na całym świecie. Tym ruchom sprzyjały m.in. słabe dane z amerykańskiego rynku pracy oraz zapowiedź szefa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella dotycząca podejmowania przez Fed odpowiednich działań, aby podtrzymać ekspansję, z silnym rynkiem pracy i inflacją zbliżoną do 2-proc. celu. Rynki spodziewają się obniżki głównej stopy procentowej za oceanem. Pojawiają się też prognozy, że dochodowość amerykańskich obligacji dziesięcioletnich pod koniec roku zbliży się do 1,75 proc., a nawet do 1,5 proc.

W Europie obligacje zostały wsparte przez gołębią retorykę Mario Draghiego, który poinformował, że niektórzy członkowie Rady Prezesów EBC rozważali możliwość obniżenia stóp procentowych. Prezes EBC zapewnił, że stopy procentowe w strefie euro pozostaną bez zmian przynajmniej do końca I połowy 2020 r. Pomimo rewizji w górę prognozy PKB w strefie euro na ten rok ryzyka dla perspektyw wzrostu gospodarczego wciąż mają charakter negatywny w związku z przedłużającą się niepewnością wynikającą z czynników geopolitycznych i rosnącą groźbą nasilenia wojen handlowych. Ton komunikatu wsparł europejskie papiery oraz walutę. Pozytywnie przyczynił się też do wyceny włoskiego długu, który umocnił się na długim końcu o 40 pkt baz., do 2,3 proc. w ciągu tygodnia, pomimo propozycji KE dotyczącej objęcia Włoch procedurą nadmiernego deficytu ze względu na wysoki dług publiczny tego kraju.

Rynki długu skorzystały też na zapewnieniach Ludowego Bank Chin o „olbrzymich możliwościach" w zakresie stymulowania gospodarki, gdyby wojna handlowa była kontynuowana. Obniżki stóp za oceanem mogą się przyczynić do luzowania polityki pieniężnej przez Bank Japonii, który zdaniem analityków JP Morgan miałby dokonać cięcia z -0,1 proc. obecnie do -0,3 proc. we wrześniu.

Sytuacja na światowych rynkach sprzyja spadkom rentowności obligacji, choć ich tempo oraz skala mogą rodzić pytania o krótkoterminową korektę tego ruchu. ¶

Izabela Sajdak, CFA redakcja@parkiet.com

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA