Kryptowaluty

Miliony dolarów za cyfrowy unikat. Świat kryptowalut znów stanął na głowie

Wartość rynku tokenów niejednorodnych wzrosła w 2020 r. o 300 proc., do 250 mln USD. W tym roku trend przyspiesza, a licytowane obiekty mogą czasem wywołać niemałą dawkę śmiechu.
Foto: Adobestock

Obserwując kilka lat temu bańkę na rynku kryptowalutowych zbiórek, tzw. ICO (ang. Initial Coin Offering), nie sposób było nie przecierać oczu ze zdumienia. Wystarczy spojrzeć na rekordową kwotę 4,1 mld USD, które zostały zebrane na projekt EOS. Wprawdzie ICO trwała rok, ale biorąc pod uwagę fakt, że była to zbiórka na kolejny blockchainowy projekt, który miał konkurować z setkami już istniejących, trzeba przyznać, że pozyskane środki robią wrażenie. Bańka na ICO pękła pod koniec 2017 r., a rynek przeszedł oddzielanie ziarna od plew. Teraz historia się powtarza, przy czym zamiast ICO mamy NFT.

Co za oryginał

Non-fungible token, bo o nim tutaj mowa, to token niejednorodny i niewymienialny. To coś, jak numizmat czy znaczek pocztowy, tylko w świecie cyfrowym. Posiadając go, mamy coś, co jest jedyne w swoim rodzaju. A tym czymś może być wszystko, czego dusza zapragnie i to zarówno w świecie cyfrowym, jak i realnym. W tym pierwszym przypadku może to być na przykład cyfrowy obraz. Taki jak „Everydays: The First 5,000 Days" stworzony na komputerze przez artystę o pseudonimie Beeple i zlicytowany kilka tygodni temu w domu aukcyjnym Christie's za 69 mln USD. Na marginesie dodajmy, że „ten jotpeg", jak go nazywają niektórzy złośliwcy, jest trzecim w historii najdroższym dziełem sztuki sprzedanym przez żyjącego artystę. W tym drugim przypadku może to być zwykły obraz, który wisi u nas na ścianie, z tą różnicą, że prawo własności do niego ma postać właśnie tokena NFT. Przykładem jest opisywany tu przeze mnie w ubiegłym roku portret bitcoina „Block 21", które we wspomnianym wyżej domu aukcyjnym został sprzedany za ponad 130 tys. USD. Nabywca dostał obraz, a zamiast dokumentu z podpisem notariusza, cyfrowy token.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Wyjątkowa okazja: Półroczna e-prenumerata Parkietu 50% taniej
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.