Reklama

CCC dobrze zaczęło kwartał i chce pobić wyniki z 2019 r.

Obuwniczo-odzieżowa grupa w listopadzie pokaże strategię na kolejne lata. Odżegnuje się od problemów logistycznych branży. Zapewnia, że jej magazyny są pełne nowych towarów.
Marcin Czyczerski, prezes CCC, zapewnił, że inaczej niż Nike czy LPP, grupa nie cierpi na opóźnienia

Marcin Czyczerski, prezes CCC, zapewnił, że inaczej niż Nike czy LPP, grupa nie cierpi na opóźnienia w dostawach.

Foto: materiały prasowe

„Nigdy nie obiecywałam ci różanego ogrodu" – śpiewała Lynn Anderson w latach 70. Jej piosenkę wykorzystuje teraz Grupa CCC, promując kolekcję własnej marki Jenny Fairy. Jej zarząd też nie obiecuje wprawdzie na razie zbyt wiele inwestorom (nowa strategia w listopadzie), ale zapewnia co do jednego. – Krótko i stanowczo chcemy przekazać, że jesteśmy gotowi do sprzedaży kolekcji jesienno-zimowej. 97 proc. jest dostarczone do magazynów lub na półki w sklepach. Pozostałe 3 proc. jest w trakcie dostawy, ale nie ma ryzyka, że terminy nie zostaną dotrzymane – powiedział Marcin Czyczerski, prezes CCC. Z kolei kolekcja wiosna-lato na kolejny rok dotarła już w 47 proc. – podał.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama