6 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Były wiceprezydent Joe Biden to polityczny weteran, którego rodzina mocno angażuje się w biznes na skalę międzynarodową.
W grudniu 2013 r. wiceprezydent Joe Biden odwiedził Pekin. Choć powszechnie oczekiwano, że odniesie się do kwestii roszczeń Państwa Środka na Morzu Południowochińskim (ChRL niedługo wcześniej ustanowiła tam swoją strefę obrony powietrznej, ograniczając prawa innych krajów położonych nad tym morzem), to Biden na ten temat się nie wypowiadał. Podczas wizyty podkreślał za to wspaniałe perspektywy współpracy pomiędzy USA a Chinami. Chińczycy uznali to za zielone światło do zwiększenia swojej kontroli nad Morzem Południowochińskim i w następnych latach zaczęli budować tam sztuczne wyspy, na których stawiali stacje radarowe, lotniska i wyrzutnie rakiet. Wiceprezydentowi USA podczas wizyty w Pekinie towarzyszył jego ulubiony syn – Hunter Biden. Przybył on do chińskiej stolicy w interesach. Reprezentował tam spółkę Rosemont Seneca, którą założył wspólnie ze swoimi przyjaciółmi Chrisem Heinzem (przybranym synem ówczesnego sekretarza stanu Johna Kerry'ego) i Devonem Archerem.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
PKB Wielkiej Brytanii wzrósł w czwartym kwartale o 0,1 proc. w porównaniu z poprzednimi trzema miesiącami, czyli...
Większość spółek z nowojorskiego indeksu giełdowego S&P 500 opublikowała już raporty za IV kwartał. Wiele z nich...
W styczniu przybyło w USA niemal dwa razy więcej etatów, niż oczekiwano. Spadła za to stopa bezrobocia. Zmniejsz...
Zdobycie większości konstytucyjnej przez rządzącą w Japonii Partię Liberalno-Demokratyczną stało się impulsem do...
Indyjskim władzom udało się w odstępie kilku dni zawrzeć umowy handlowe z Unią Europejską i ze Stanami Zjednoczo...
Czy za podróżami premierów Wielkiej Brytanii oraz Kanady do Chin kryje się coś więcej niż szukanie nowych rynków...