Gospodarka - Kraj

Tarcze i ulgi podatkowe na podtrzymanie płynności

Konferencja KPMG o rozwiązaniach pomocowych dla firm dotkniętych skutkami pandemii Covid-19.
Foto: Adobestock

Firmy, które na skutek pandemii i związanego z nią lockdownu utraciły co najmniej część przychodów, mogą korzystać z różnych form wsparcia ze strony państwa – podpowiadają eksperci firmy doradczej KPMG. O formach wsparcia opowiadali w czasie konferencji online „Źródła finansowania i dotacji" zorganizowanej w ramach KPMG (e)Forum „Biznes w czasach pandemii".

Tarcza antykryzysowa

Wiele form wsparcia przedsiębiorców rząd zapisał w tarczy antykryzysowej, która cały czas jest modyfikowana.

– Każdy przedsiębiorca, u którego wystąpił kwalifikowany spadek obrotów gospodarczych w następstwie epidemii Covid-19, może wnioskować o wypłatę ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych świadczeń na dofinansowanie wynagrodzenia pracowników oraz składek na ubezpieczenia społeczne pracowników należnych od pracodawcy od tych świadczeń – mówił Wojciech Majkowski, dyrektor w dziale doradztwa podatkowego w KPMG w Polsce.

Dopłaty mogą sięgać połowy wynagrodzenia minimalnego lub nawet połowy płacy pracownika, nie więcej jednak niż 40 proc. przeciętnego wynagrodzenia w zależności, czy wnioskowane dofinansowanie jest związane z przestojem ekonomicznym czy obniżonym wymiarem czasu pracy. Do tego dochodzi dopłata do składek na ubezpieczenia społeczne – w części finansowanej przez pracodawcę. Warunki przestoju lub obniżenia czasu pracy objętego dopłatami firma musi zgodnie z obowiązującymi przepisami uzgodnić z reprezentacją pracowników. Docelowo jest szansa, że przepisy te zostaną zmienione i będzie możliwość uzyskania dofinansowania nawet w przypadku braku zmian warunków pracy, ale nadal pod warunkiem spadku obrotów. Pracowników objętych dopłatami nie można zwolnić z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. – Inaczej mówiąc, pracownik jest chroniony w okresie dofinansowania – tłumaczył Wojciech Majkowski. Dofinansowanie wypłaca dyrektor wojewódzkiego urzędu pracy.

Firma może się także ubiegać o dofinansowanie wynagrodzeń pracowników od starosty. W tym przypadku uprawnionymi są jedynie mikro-, mali i średni przedsiębiorcy w rozumieniu przepisów krajowych. Zasadą jest, że wysokość spadku obrotów będzie determinować wysokość dofinansowania. Im wyższy spadek obrotów, tym wyższa dopłata. Z punktu widzenia samych kwot możliwych do uzyskania, porównując oba te rozwiązania, korzystniejsze wydaje się dofinansowanie z FGŚP. Wysokość dofinansowania możliwa do uzyskania będzie stosunkowo wyższa, w szczególności w tych przypadkach, w których spadek obrotów uprawniający do ubiegania się o przedmiotowe dofinansowanie oscylował w dolnych granicach – mówił dr Konrad Kleszczewski, menedżer w dziale doradztwa podatkowego w KPMG. Dofinansowanie może być przyznane od miesiąca złożenia wniosku na okres nie dłuższy niż trzy miesiące. Starosta może też ze środków Funduszu Pracy udzielić mikroprzedsiębiorcy jednorazowej pożyczki do wysokości 5000 zł na pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Pożyczka wraz z odsetkami może być umorzona, jeśli mikrofirma przez trzy miesiące od dnia jej udzielenia nie zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej.

Tarcza PFR

Firmy mają również do dyspozycji tarczę finansową Polskiego Funduszu Rozwoju. Jej wartość to 100 mld zł. Z tego 25 mld zł przeznaczone jest dla mikrofirm, 50 mld zł dla małych i średnich firm, zaś pozostałe 25 mld zł dla dużych firm. Na razie Komisja Europejska zgodziła się na uruchomienie tarczy dla mikro-, małych i średnich firm. Część programów wsparcia dla dużych firm czeka jeszcze na jej akceptację.

– Pomoc dla mikro-, małych i średnich firm zapisana w tarczy PFR to atrakcyjne finansowanie w formie subwencji z opcją umorzenia – mówił Adam Popłonkowski, dyrektor w dziale Deal Advisory w KPMG. Zwracał uwagę, że proces ubiegania się o takie wsparcie jest stosunkowo prosty i zautomatyzowany. Firma składa wniosek w formie elektronicznej poprzez jeden z kilkunastu banków, które biorą udział w tym projekcie. Weryfikacja danych z wniosku z bazami KAS i ZUS jest automatyczna. – Jeśli wszystko jest w porządku, pieniądze trafiają na konto firmy w zaledwie dwa dni – mówił ekspert KPMG.

Mikrofirmy mogą uzyskać pomoc do 324 tys. zł, a MŚP do 3,5 mln zł. Maksymalna kwota subwencji zależy od poziomu spadku przychodów w związku z Covid-19 w przypadku MŚP lub od liczby zatrudnionych w przypadku mikrofirm. 75 proc. subwencji może być bezzwrotne pod warunkiem kontynuacji działalności, utrzymania miejsc pracy oraz zanotowania straty na sprzedaży.

Już 9 czerwca odbędzie się kolejna konferencja z cyklu „KPMG (e)Forum | Biznes w czasach pandemii", tym razem poświęcona restrukturyzacji i upadłości firmy. Więcej informacji na stronie:  https://home.kpmg/pl/pl/home/events/2020/06/eforum-4-restrukturyzacja-firmy-lub-upadlosc.html

Duże firmy będą mogły ubiegać się o finansowanie płynnościowe, zwrotne i odpłatne, w postaci pożyczek, obligacji, gwarancji oraz skupu należności lub wierzytelności. Do ich dyspozycji będzie też finansowanie preferencyjne – w postaci pożyczek preferencyjnych umarzalnych do wysokości 75 proc. wartości. Jest również przewidziane finansowanie inwestycyjne w postaci obejmowanych udziałów, akcji, warrantów subskrypcyjnych, obligacji lub pożyczek zamiennych na akcje na zasadach rynkowych lub w ramach pomocy publicznej o wartości do 1 mld zł na firmę. W przypadku dużych firm warunki pomocy i jej wysokość będą negocjowane indywidualnie.

– Wsparcie dla dużych firm PFR uruchomi zapewne w najbliższych dniach, po uzyskaniu wszystkich zgód KE – oceniał Adam Popłonkowski.

Co ważne, wszystkie firmy, które ubiegają się o pomoc z tarcz, nie mogą mieć zaległości wobec fiskusa i ZUS na koniec zeszłego roku i na dzień składania wniosku o wsparcie z tarczy.

Ulga B+R i IP Box

– Są też inne sposoby na zwiększenie płynności w czasach kryzysu – mówił Kiejstut Żagun, dyrektor w dziale doradztwa podatkowego, szef zespołu innowacji, ulg i dotacji w KPMG.

Chodzi o podatkową ulgę na badania i rozwój oraz rozwiązanie IP Box. – Obowiązują od dłuższego czasu, ale były wykorzystywane niezbyt często – mówił ekspert KPMG. Tymczasem jego zdaniem warto to robić. – To może być szybki zastrzyk gotówki w krótkim czasie – przekonywał Kiejstut Żagun.

Wyliczał, że zwroty podatku CIT uzyskane dzięki uldze na badania i rozwój mogą sięgnąć kilku, a nawet kilkunastu milionów złotych. Tym bardziej że podatnicy, którzy nie korzystali z tego rozwiązania, mogą skorygować swoje zeznania podatkowe z lat 2016–2019 i uwzględnić w nich ulgę.

Ulga pozwala uzyskać korzyść podatkową netto w wysokości 19 proc. kosztów kwalifikowanych. Te koszty to m.in. pensje pracowników zaangażowanych w prace badawczo-rozwojowe, także informatyków, amortyzacja sprzętu czy zużyte materiały i surowce. Z ulgi mogą korzystać firmy rozwijające bądź ulepszające produkty, technologie i procesy. Dotyczy to także firm, które rozwijają oprogramowanie i systemy IT. Co ważne, w firmach tych nie musi istnieć wydzielony dział zajmujący się badaniami i rozwojem. Liczy się fakt prowadzenia prac badawczo-rozwojowych.

– Z każdego miliona odliczonych kosztów kwalifikowanych podatnikowi zostaje więc 190 tys. zł – wyliczał Żagun. Kiedyś ulga była niższa. W 2016 r. pozwalała uzyskać korzyść netto 6 proc. kosztów kwalifikowanych, a w 2017 r. 9,5 proc. Od 2018 r. uzyskuje się już korzyść 19-proc. To ważne przy ewentualnym korygowaniu zeznań z lat 2016–2019. Istotne jest też to, że ulga B+R nie jest pomocą publiczną.

Firmy, które prowadzą działalność badawczo-rozwojową, mogą też korzystać z Innovation Box zwanego też IP Box. – To w Polsce zupełnie nowy instrument, wprowadzony w 2019 r. Polega na opodatkowaniu preferencyjną 5-proc. stawką CIT dochodów firm ze sprzedaży wyników prac badawczo-rozwojowych – mówił ekspert KPMG. W grę wchodzą tu rozwiązania i produkty wytworzone, rozwinięte bądź ulepszone przez firmę, która chce korzystać z IP Box.

– Co ważne, rozwiązania te można łączyć. W trakcie prac badawczo-rozwojowych nad danym rozwiązaniem firma może korzystać z ulgi B+R. Potem, gdy pojawi się dochód ze sprzedaży tego rozwiązania, ma do dyspozycji opodatkowanie w ramach IP Box – zachęcał Kiejstut Żagun. PSK

MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z KPMG

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.