W listopadzie już piąty miesiąc z rzędu import towarów do Polski wyraźnie przewyższał eksport. To najdłuższa seria deficytów w handlu towarowym od 2018 r. Na takie wyniki wymiany handlowej Polski wpływają wysokie ceny surowców, solidny popyt konsumpcyjny oraz zaburzenia w łańcuchach dostaw, które wciąż tłumią eksport.
Jak podał w czwartek NBP, wartość polskiego eksportu towarów wzrosła w listopadzie (licząc w euro) o 14,2 proc. rok do roku, po zwyżce o 9,7 proc. miesiąc wcześniej. Ankietowani przez „Parkiet" ekonomiści przeciętnie szacowali, że eksport zwiększył się o 11,1 proc. rok do roku, przy czym za punkt wyjścia przyjmowali wstępne dane NBP dotyczące października, które pokazywały wzrost eksportu zaledwie o 6,7 proc. rok do roku.