Pod względem obrotów dystrybutor zanotował najlepszy styczeń w historii i pierwszy, w którym przychody przekroczyły 70 mln zł. – Spółka weszła w nowy rok z dobrym wynikiem sprzedażowym, szczególnie w segmencie offline (upraszczając, offline to przedstawiciele handlowi realizujący zamówienia klientów, wykorzystujący również kanały zdalne). W 2021 r. Tim będzie musiał zmierzyć się z wysoką bazą, jednak w naszych prognozach zakładamy kontynuację trendów i utrzymanie pozytywnych dynamik sprzedażowych – oczekuje Piotr Poniatowski, analityk BM mBanku.

Z punktu widzenia inwestorów kluczowe znaczenie w najbliższych miesiącach będzie odgrywać dywidenda. Wkrótce zarząd ma przedstawić szczegóły dotyczące jej wypłaty. – W okresie marzec–kwiecień powinno nastąpić ogłoszenie polityki dywidendowej. Dodatkowo liczymy na wypłatę części środków uzyskanych ze sprzedaży Rotopino w formie ekstradywidendy, co zwiększy wypłatę z 2020 r. – dodaje. JIM