Banki

Mocno rośnie sprzedaż kredytów

Sierpień był dla banków dobrym miesiącem. Udzieliły w tym czasie więcej kredytów ratalnych, gotówkowych i mieszkaniowych, wzrosła też wartość limitów na kartach kredytowych.
Foto: Adobestock

W sierpniu banki udzieliły 295 tys. kredytów gotówkowych wartych 5,94 mld zł, co oznacza wzrost rok do roku odpowiednio o 30 proc. i 40 proc. W porównaniu do lipca rezultaty są niże po około 5 proc. – podaje Biuro Informacji Kredytowej.

Częściowo tak wysokie dynamiki są efektem niskiej bazy z sierpnia zeszłego roku. Ale nie tylko, bowiem jest jeszcze jeden istotny powód – wzrost udziału w sprzedaży kredytów udzielonych na wysokie kwoty. - Dynamika kredytów wysokokwotowych tj. z dwóch przedziałów kwotowych 30 – 50 tys. zł oraz powyżej 50 tys. zł wynosi pod względem wartości odpowiednio +25 proc. oraz 42 proc. Kredyty na wyższe kwoty odpowiadają za 65 proc. wartości sprzedaży w pierwszych ośmiu miesiącach tego roku. Same kredyty powyżej 50 tys. zł mają 44 proc. udział w wartości akcji kredytowej – wyjaśnia prof. Waldemar Rogowski, główny analityk BIK. Średnia wartość kredytów gotówkowych wyniosła w sierpniu rekordowe 20 150 zł, o 8 proc. więcej niż rok temu.

Przez pierwsze osiem miesięcy tego roku udzielono 2,08 mln kredytów gotówkowych na 44,3 mld zł, to więcej niż rok temu odpowiednio o 18 proc. i 29 proc. - Choć w pierwszym okresie pandemii banki dość ostrożnie udzielały kredytów gotówkowych, w szczególności na wyższe kwoty, to już od początku tego roku widzimy odwrotne zjawisko. Obecnie banki chętniej udzielają kredytów na wyższe kwoty. Sprzyjają temu zarówno niskie stopy procentowe, jak też ogólna poprawa nastrojów zarówno po stronie konsumentów jak i instytucji finansowych. Trzeba również pamiętać, że obecnie to właśnie kredyty gotówkowe są jednym z najbardziej rentownych produktów kredytowych, co przy polepszeniu jakości tych kredytów, dodatkowo zachęca do udzielania tego rodzaju kredytów, szczególnie znanym bankowi klientom – mówi Rogowski. Dodaje, że 45 proc. tegorocznej akcji kredytowej to konsolidacja, odnowienie czy rolowanie już posiadanego długu, a 25 proc. to dodatkowy kredyt (kolejny obok już obsługiwanego). – Zatem 70 proc. wartości akcji kredytowej z okresu styczeń – sierpień 2021 r., to kredyty osób, które już spłacały kredyt gotówkowy. Często są to klienci o znanej bankowi historii kredytowej. Tylko 12 proc. wartości akcji kredytowej to pierwszy kredyt, a 18 proc. dotyczy powrotu klienta do kredytu gotówkowego – puentuje prof. Rogowski.

Kredytów ratalnych udzielono w sierpniu 356 tys. na kwotę 1,68 mld zł, co oznacza wzrosty odpowiednio o 5 proc. i 16 proc. To jedyna forma finansowania, która w czasie pandemii nie notowała tak głębokich spadków, stąd też odbicie nie jest tak spektakularne. Najmocniej przybywa kredytów na większe kwoty, tych na mniejsze wręcz ubyło. Średnia wartość udzielonego w sierpniu kredytu tego typu wyniosła 4 721 zł, to najwyższy poziom w historii, o 11 proc. więcej niż rok temu. - Poprzez kredyt ratalny finansowane są więc zakupy droższych towarów. Wysoka inflacja przy niskiej a nawet zerowej stopie procentowej sprzyjają zakupom na raty, bowiem nawet osoby posiadające wystarczające zasoby finansowe do sfinansowania zakupu za gotówkę wolą wziąć kredyt ratalny o zerowej RRSO, co daje tak naprawdę ujemną realną stopę procentową – stwierdza główny analityk BIK.

Kredytów mieszkaniowych w sierpniu sprzedano 24,6 tys. na rekordową kwotę 8,2 mld zł, to kolejny nowy rekord ustanowiony w ostatnich miesiącach. Rezultat ten jest lepszy niż rok temu odpowiednio o 53 proc. i 80 proc. Więcej na ten temat w osobnym tekście.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.