https://pbs.twimg.com/media/HFVq3kiW0AAZWc1?format=jpg&name=900x900

Rentowność japońskich obligacji utrzymuje się na poziomie bliskim trzydziestoletniego maksimum, a inwestorzy i oszczędzający są pod wpływem niepokojów inflacyjnych i fiskalnych, a konflikt na Bliskim Wschodzie tylko potęguje niepewność.

Rentowność papierów 10-letnich osiągnęła we wtorek 2,43 proc., najwyższy poziom od 1999 roku , podczas gdy obligacje pięcioletnie osiągnęły rekordowy poziom 1,83 proc.

Stało się to po tym, jak ostatnia aukcja 30-letnich obligacji w Japonii odnotowała niewielki popyt, a wskaźnik bid-to-cover spadł do 3,12, co jest najniższym wynikiem od czerwca i znacznie poniżej 12-miesięcznej średniej wynoszącej 3,36.

Wyższe rentowności obligacji przekładają się na wyższe koszty pożyczek, co może podwyższyć ceny kredytów hipotecznych, wpłynąć na finansowanie przedsiębiorstw i zwiększyć koszty finansowania dla rządu. Mogą one również utrudnić transakcje carry trade, które finansują globalne inwestycje.

Ceny obligacji w Japonii systematycznie spadają od czasu ataku sił USA i Izraela na Iran 28 lutego, a niektóre szlaki dostaw ropy w regionie zostały zamknięte dla ruchu tankowców w wyniku konfliktu.

Zapytana we wtorek rano o wyprzedaż obligacji, minister finansów Satsuki Katayama zauważyła „niezwykle wysoką zmienność” na rynkach globalnych, powołując się na rozmowy z partnerami z Grupy Siedmiu w zeszłym tygodniu.

– Istniał wspólny pogląd na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie i gwałtownych wahań cen ropy naftowej – że wpływ na rynki, od rynków energetycznych po gospodarkę światową i wszystkie rynki, w tym finansowe i walutowe, charakteryzował się wyjątkowo wysoką zmiennością – powiedziała. – Będziemy nadal utrzymywać bliski kontakt i dbać o wysyłanie jasnych komunikatów – dodała.

Mniej obligacji w portfelu Banku Japonii

Tymczasem Bank Japonii zmniejsza swoje zasoby JGB w ramach trwającego zacieśniania ilościowego. Co więcej, sytuacja fiskalna Japonii stale się pogarsza, a parlament uchwalił 7 kwietnia rekordowy budżet w wysokości 122 bilionów jenów (766 mld USD ) na rok fiskalny 2026, w tym rekordowe 9 bilionów jenów na wydatki obronne.

Wskaźnik długu do PKB Japonii wynosi ponad 220 proc., co jest najwyższym wskaźnikiem wśród gospodarek rozwiniętych, a rosnące rentowności oznaczają, że koszty obsługi tego długu wkrótce wzrosną.

Inwestorzy obligacji domagają się wyższych wynagrodzeń, a Bank Japonii nie będzie już ingerował w obniżanie rentowności.

Jen umocnił się po zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie

Jen przez ostatnie dwa tygodnie utrzymywał się powyżej 159 jenów za dolara, a pod koniec marca na krótko przekroczył poziom 160 jenów za dolara – próg, który wielu inwestorów i traderów postrzega jako powód interwencji rządu.

Chociaż władze powstrzymały się od interwencji na rynku, podjęły interwencję werbalną, po której nastąpiło pewne umocnienie jena. – Zadeklarowaliśmy już, że będziemy reagować na wszystkich frontach i skupiamy się na wszystkich kierunkach – powiedział w zeszłym tygodniu wiceminister finansów ds. międzynarodowych Atsushi Mimura, dodając, że „zdecydowane środki” mogą zostać podjęte, jeśli jen pozostanie pod presją.

Japońska waluta pozostała stabilna we wtorek, jen był notowany nieco poniżej 160 jenów za dolara, podczas gdy średnia giełdowa Nikkei 225 pozostała praktycznie bez zmian. W środę natomiast jen notuje znaczny wzrost w stosunku do dolara amerykańskiego, a para USD/JPY spada o 0,75 proc. do poziomu blisko 158,40 podczas sesji azjatyckiej. Para stoi w obliczu silnej presji sprzedaży, ponieważ popyt na bezpieczne aktywa spadł po ogłoszeniu dwutygodniowego zawieszenia broni między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Czy Bank Japonii podniesie stopy?

Rynki coraz częściej uwzględniają w cenach prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Bank Japonii na kwietniowym posiedzeniu, ponieważ utrzymująca się słabość jena i rosnące koszty energii napędzają presję inflacyjną.

Bank Japonii ostatnio podniósł swoją główną stopę procentową do 0,75 proc. w grudniu. Na dwóch ostatnich posiedzeniach, które odbyły się w styczniu i marcu, stopa ta pozostała stabilna.

– Badanie Tankan wykazało, że warunki finansowe pozostają akomodacyjne z perspektywy przedsiębiorstw – napisał Masamichi Adachi, ekonomista z UBS Securities. – Wciąż oczekujemy, że Bank Japonii podniesie swoją główną stopę procentową z obecnego poziomu 0,75 proc. do 1 proc. na kolejnym posiedzeniu 28 kwietnia, o ile nie nastąpi znacząca eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie bezpośrednio przed posiedzeniem – dodał.

Obawy fiskalne związane z dopłatami do benzyny mogą również mieć znaczenie, ponieważ ceny ropy naftowej nadal rosną. Japonia wprowadziła dopłaty w zeszłym miesiącu, aby ograniczyć ceny benzyny do 170 jenów za litr, a dopłaty osiągnęły poziom 49,8 jenów za litr w tygodniu rozpoczynającym się 2 kwietnia.

Program jest obecnie finansowany z alokacji w wysokości 280 miliardów jenów oraz dodatkowej rezerwy w wysokości 800 miliardów jenów w budżecie na rok fiskalny 2025. Szacunki Nomura Research Institute sugerują, że finansowanie wyczerpie się do początku czerwca, jeśli poziom dopłat pozostanie bez zmian.