Branża gier to nie tylko CD Projekt. Coraz ciekawszą sytuację mamy w przypadku akcji One More Level , na co wskazuje Piotr Kaźmierkiewicz, analityk BM Pekao. – Przez dłuższy czas na One More Level nie obserwowano istotnych zmian. W warunkach braku jednoznacznego kierunku doszło do naruszenia linii głównego trendu wzrostowego, co jednak nie zostało podchwycone przez stronę podażową. Konsolidacja trwała nadal, nie przekreślając scenariusza wspieranego przez popyt. Koniec marca przyniósł natomiast pierwszą od dłuższego czasu wyraźną próbę kontynuacji impulsu wzrostowego. Kurs stopniowo zaczął oddalać się od wstęgi średnich EMA21-50, jednocześnie testując statyczny opór w rejonie 2,65 zł. Strona podażowa pozostawała aktywna, co potwierdziło się m.in. cofnięciem z 26 marca, jednak nie była w stanie rozwinąć fazy realizacji zysków – zauważa Kaźmierkiewicz. Czy to oznacza, że jest szansa na dalszą zwyżkę notowań?
– Średnia EMA21 na trwałe przyjęła rolę wsparcia dynamicznego i obecnie wywiera rosnącą presję na kontynuację ruchu wzrostowego. Warto podkreślić, że struktura ostatnich świec uległa poprawie – widoczna jest dominacja białych korpusów, a ewentualne górne cienie są relatywnie szybko negowane. W połączeniu z sygnałem kupna na MACD wskazuje to na przejmowanie inicjatywy przez stronę popytową. Kluczowym poziomem pozostaje bariera 2,88 zł – jej trwałe wybicie otworzyłoby przestrzeń do rozpoczęcia nowej fali wzrostowej, której potencjalny zasięg (przy założeniu analogii do fali grudniowo-styczniowej) może sięgnąć okolic 3,68 zł – podkreśla analityk BM Pekao.