https://pbs.twimg.com/media/GejYYCRW0AAGKzU?format=jpg&name=900x900

Departament Skarbu podał, że gdyby nie przyspieszenie grudniowych płatności programów Medicare i Ubezpieczeń Społecznych na listopad, deficyt w zeszłym miesiącu wyniósłby około 29 miliardów dolarów, czyli o 9 proc. mniej niż w roku ubiegłym.

Opieka zdrowotna i programy emerytalne dla seniorów to dwie największe pozycje wydatków rządu. Wpływy i wydatki również były rekordowo wysokie w listopadzie: wpływy wzrosły o 10 proc. do 302 miliardów dolarów, a wydatki o 14 proc. do 669 miliardów dolarów.

Czytaj więcej

#WykresDnia: Amerykański deficyt rośnie, ale nieco wolniej

Wzrost deficytu w nowym roku budżetowym

Deficyt za pierwsze dwa miesiące roku budżetowego 2025 również był rekordowo wysoki w tym okresie – wyższy niż deficyty z ery Covid-19 – osiągając 624 miliardy dolarów, co oznacza wzrost o 244 miliardy dolarów, czyli 64 proc. w porównaniu z tym samym okresem roku wcześniej. Rok budżetowy rządu rozpoczyna się 1 października.

Deficyty te zostały również zawyżone w wyniku kalendarzowych przesunięć świadczeń, a także wyższych wpływów w październiku i listopadzie 2023 r. w związku z wygaśnięciem odroczeń płatności podatków związanych z pożarami lasów w Kalifornii i innymi katastrofami związanymi z pogodą w tym roku.

Według raportów dochody od początku roku spadły o 7 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim do 629 miliardów dolarów, podczas gdy wydatki od początku roku wzrosły o 18 proc. do 1,253 biliona dolarów.

Nakłady poniesione w pierwszych dwóch miesiącach roku podatkowego obejmowały wzrost wydatków Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego o 4 miliardy dolarów, czyli o 30 proc., do 19 miliardów dolarów, co w dużej mierze odzwierciedla wydatki Federalnej Agencji Zarządzania Kryzysowego związane z niedawnymi huraganami.

Jednak koszt odsetek Skarbu Państwa od długu publicznego za pierwsze dwa miesiące roku podatkowego pozostał na stałym poziomie 169 miliardów dolarów, pomimo wzrostu o 7 miliardów dolarów w listopadzie.

Czytaj więcej

Obsługa długu publicznego kosztowała USA ponad bilion dolarów

Czy Trump ma możliwości złagodzenia rosnącego deficytu?

W miarę jak Stany Zjednoczone przygotowują się do objęcia nowej administracji pod rządami Donalda Trumpa, długoterminowe perspektywy deficytu i długu publicznego stają się coraz wyraźniejsze.

Biuro Budżetowe Kongresu prognozuje, że w nadchodzących dziesięcioleciach stosunek długu USA do PKB może przekroczyć 200 procent, głównie ze względu na zmiany demograficzne. Starzenie się społeczeństwa znacznie zwiększy koszty opieki zdrowotnej, szczególnie w przypadku Medicare i Ubezpieczeń Społecznych, które, jak się przewiduje, będą głównymi czynnikami przyczyniającymi się do wzrostu wydatków rządowych. Obie główne partie polityczne w przeszłości unikały wprowadzania istotnych zmian w obowiązkowych programach wydatków, co ogranicza zakres znaczących reform budżetowych.

W kampanii Trumpa obiecywano zmniejszenie obecnego deficytu wynoszącego 6,5 proc. do 3 proc., a także przedłużenie obowiązywania ustawy o obniżkach podatków i zatrudnieniu z 2017 r., wprowadzenie dalszych obniżek podatków i osiągnięcie 3 proc. wzrostu realnego PKB.

Jednoczesne osiągnięcie tych celów będzie trudne, jeśli nie niemożliwe. Osiągnięcie 3-procentowego deficytu wymagałoby zidentyfikowania cięć budżetowych o wartości około 875 miliardów dolarów, a zadanie to wymagałoby ponadpartyjnego wsparcia w Kongresie. Takie cięcia mogą mieć poważne konsekwencje dla wzrostu gospodarczego w USA, utrudniając osiągnięcie celu 3-proc. wzrostu.

Według US National Income and Product Accounts wydatki rządu federalnego w roku budżetowym 2024 wyniosły około 1,8 biliona dolarów. Redukcja o 875 miliardów dolarów wymagałaby niemal 9-proc.o nominalnego wzrostu we wszystkich pozostałych kategoriach wydatków PKB, aby sprostać 3-procentowemu wzrostowi administracji cele. Dane historyczne sugerują, że osiągnięcie takiego tempa wzrostu jest mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę, że w erze po kryzysie finansowym średnie tempo wzrostu nominalnego PKB oscylowało wokół 3,5 proc.

Z politycznego punktu widzenia wyzwanie jest jeszcze większe. Budżet na wydatki uznaniowe, z wyłączeniem odsetek, wyniósł w 2024 r. około 900 miliardów dolarów. Cięcie samych wydatków uznaniowych o 875 miliardów dolarów oznaczałoby praktycznie brak środków na podstawowe usługi, w tym obronę i edukację. Nawet znaczące redukcje obszarów wydatków wymagane przez ustawodawstwo, takie jak Medicaid, prawdopodobnie nie osiągnęłyby celów administracji.

Podczas gdy Stany Zjednoczone stoją przed zniechęcającym dylematem dotyczącym długoterminowego zadłużenia, potencjał stopniowych reform i strategicznych środków fiskalnych mógłby zapewnić krótkoterminową ścieżkę przynajmniej ustabilizowania deficytu. Chociaż nie jest to panaceum, może nie jest to straszny wynik, biorąc pod uwagę dość zaniżone oczekiwania fiskalne USA.