We wtorek, 8 kwietnia, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen odbyła rozmowę telefoniczną z premierem Chin Li Qiangiem, aby omówić stan stosunków Wspólnoty z Państwem Środka. Jak podkreśliła, w 2025 roku przypada 50. rocznica nawiązania stosunków dyplomatycznych i zaproponowała upamiętnienie tego zdarzenia na nadchodzącym szczycie UE-Chiny w lipcu.
Czytaj więcej
Chiny poluzowały kontrolę nad juanem, osłabiając dzienną stopę referencyjną powyżej kluczowego progu, a regulatorzy podjęli działania mające na cel...
Głównym tematem rozmowy była jednak oczywiście wojna handlowa, rozpętana na świecie przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Jak podała KE w komunikacie, „obaj przywódcy odbyli konstruktywną dyskusję, podczas której dokonali przeglądu kwestii bilateralnych i globalnych”. Ursula von der Leyen zaznaczyła, że kluczowe dla globalnej gospodarki są stabilność i przewidywalność . Wskazała, że w warunkach powszechnych zakłóceń spowodowanych amerykańskimi cłami Europa i Chiny – jako dwa największe rynki na świecie – są odpowiedzialne za „wspieranie silnego, zreformowanego systemu handlowego, wolnego, uczciwego i opartego na równych warunkach”.
Ursula von der Leyen zniechęca Chiny do ostrych działań odwetowych wobec USA
W dalszej części rozmowy przewodnicząca KE wezwała Chiny do wynegocjowania rozwiązania obecnej sytuacji, podkreślając potrzebę uniknięcia dalszej eskalacji konfliktu. Ursula von der Leyen odniosła się tym samym do zdecydowanych odpowiedzi rządu w Pekinie na ruchy Białego Domu.
Czytaj więcej
Chiny nałożą 34-procentowe cła na cały import ze Stanów Zjednoczonych od 10 kwietnia – poinformowała agencja informacyjna Xinhua. To odpowiedź na c...
Chiny zapowiedziały w sobotę, że w ramach działań odwetowych nałożą 34-proc. cła na cały import ze Stanów Zjednoczonych od 10 kwietnia. Trump nie pozostał dłużny i w poniedziałek zagroził stronie chińskiej dodatkowymi 50-proc. cłami. Chiny we wtorek dały USA do zrozumienia, że nie ustąpią i poluzowały kontrolę nad juanem, doprowadzając do jego osłabienia.
Warto jednak zauważyć, że jeszcze w ubiegłym tygodniu Chiny apelowały do Białego Domu o spokojne konsultacje „jak równy z równym”, by uniknąć eskalacji wojny handlowej, na której ucierpią wszyscy. Trump w poniedziałkowych groźbach zaznaczył natomiast dobitnie, że „wszelkie rozmowy z Chinami dotyczące ich wnioskowanych spotkań z nami zostaną zakończone”.