Jednym z elementów rozwoju grupy kapitałowej PKP Cargo jest dywersyfikacja działalności. Zarząd spółki stawia zwłaszcza na rozbudowę oferty w obszarach o największym potencjale wzrostu, czyli w biznesach przewozów specjalistycznych i intermodalnych (z wykorzystaniem co najmniej dwóch środków transportu). Jednocześnie zauważa, że działania te wpisują się w strategię stopniowego zwiększania udziału nowoczesnych usług transportowych w strukturze ogółem świadczonych w grupie usług. Jednym z przykładów praktycznej realizacji tej strategii jest rozwój przewozów materiałów budowlanych.
PKP Cargo będzie walczyło o kontrakty na przewozy kruszyw
PKP Cargo informuje, że w ostatnim czasie rozpoczęło świadczenie usług transportowych z wykorzystaniem specjalistycznych wagonów typu Eamnos przeznaczonych do przewozu kruszyw. „Obecnie w eksploatacji znajduje się skład 42 takich wagonów, a w przyszłym roku planowany jest zakup kolejnych 400 sztuk. Wagony Eamnos, dzięki większej ładowności w porównaniu z tradycyjnymi węglarkami typu EAS, pozwalają na jednorazowy transport większych partii ładunku” – podaje PKP Cargo. Dodaje, że przyczynia się to do redukcji liczby cykli załadunkowo-rozładunkowych, skrócenia czasu obsługi oraz oszczędności operacyjnych, zarówno w spółce, jak i wśród jej klientów.
Czytaj więcej
Narodowy przewoźnik ograniczył koszty pracownicze, sprzedał część zbędnego majątku i dokonał zmian w strukturze organizacyjnej. Kolejne działania r...
Narodowy przewoźnik musi zabiegać o rozwój biznesu przewozu kruszyw i materiałów budowlanych z kilku powodów. Przede wszystkim jest to rynek, który w Polsce może w najbliższych latach dynamicznie rosnąć za sprawą realizacji projektów związanych z Centralnym Portem Komunikacyjnym oraz rozwojem energetyki jądrowej.
Ponadto w biznesie przewozu kruszyw i materiałów budowlanych grupa PKP Cargo notuje ostatnio istotne spadki. W I połowie tego roku, pod względem tzw. pracy przewozowej, zniżka wyniosła 20,6 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2024 r. Powodem były m.in. zmniejszone dostawy kamienia wapiennego wykorzystywanego w instalacjach odsiarczania spalin dla energetyki polskiej i niemieckiej oraz przerwy technologiczne i remontowe w kilku dolnośląskich kopalniach kruszyw.
Wzrosła też konkurencja i to zarówno przewoźników kolejowych, jak i drogowych. Ci pierwsi dysponują dziś dużą liczbą wolnych wagonów do transportu kruszyw ze względu na spadek zapotrzebowania na transport innych ładunków m.in. węgla. Natomiast ci drudzy korzystają z większej dostępności kierowców i środków transportowych po ograniczeniu dostępu do rynków wschodnich.
Czytaj więcej
To przede wszystkim efekt malejących przewozów towarowych po polskich torach. Sytuację pogarsza brak popytu w Europie Zachodniej, wojna w Ukrainie,...
PKP Cargo nie zamierza rezygnować z przewozów węgla
Obecnie przewozy kruszyw i materiałów budowlanych to drugi co do wielkości biznes w działalności grupy PKP Cargo (ma 22-proc. udział w tzw. pracy przewozowej) po transporcie paliw stałych (mają 34-proc. udział), w ramach którego dominującą pozycję zajmuje węgiel. Zarząd spółki zdaje sobie jednak sprawę, że znaczenie węgla na rynku będzie systematycznie maleć, co jest bezpośrednim skutkiem ograniczania krajowego wydobycia oraz spadku zapotrzebowania zgłaszanego przez sektor energetyczny. „W konsekwencji, w najbliższych kwartałach można spodziewać się dalszego spadku przewozów węgla również w strukturze PKP Cargo. Spółka nie zamierza jednak rezygnować z tego segmentu, lecz dostosowuje jego obsługę do aktualnych potrzeb rynku” – twierdzi przewoźnik.
W najbliższych latach najważniejszymi celami zarządu PKP Cargo będą: przywrócenie rentowności grupie, zapewnienie jej długoterminowego rozwoju i odzyskanie zdolności do regulowania zobowiązań. Ponadto w planach jest optymalizacja przewozów, dywersyfikacja możliwości taborowych oraz istotne odbudowanie pozycji konkurencyjnej na rynku kolejowych przewozów towarowych.