Reklama

Nowy projekt Google trzęsie branżą gier. Słusznie?

Google Genie wystraszyło inwestorów, którzy od kilku dni wyprzedają akcje producentów gier. Wycena CD Projektu stopniała już o ponad 3 mld zł. Przecena jest uzasadniona?

Publikacja: 03.02.2026 16:43

Nowy projekt Google trzęsie branżą gier. Słusznie?

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie skutki wywarł nowy projekt Google Genie na branżę gier?
  • Dlaczego inwestorzy zaczęli sprzedawać akcje producentów gier po zaprezentowaniu Google Genie?
  • Jakie zagrożenia i szanse przynosi Google Genie dla dużych i małych studiów gier?
  • Dlaczego uznawanie wygenerowanych przez Google Genie światów za gry jest kontrowersyjne?

Na finiszu piątkowej sesji indeks WIG-gry stracił 6,9 proc., w poniedziałek 0,4 proc., a dziś spada o kolejne 2 proc. Pod presją są m.in. notowania największego polskiego studia, CD Projektu. Dziś jego akcje tracą niemal 5 proc. W piątek potaniały aż o 8 proc. W sumie od piątku kapitalizacja studia stopniała o ponad 12 proc., czyli o ponad 3 mld zł.

Ta drastyczna branżowa przecena to reakcja na zaprezentowane pod koniec stycznia narzędzie AI od Google – Google Genie.

Czytaj więcej

Branża gier wraca do łask. Czarnych koni w 2026 r. jest minimum siedem

Jaki wpływ będzie mieć Google Genie na sektor gier

„Google Genie może być szansą dla mocnych dużych studiów, ale też stanowić zagrożenie dla segmentu gier AA i indie (gry niezależne) poprzez m.in. zwiększenie konkurencji na rynku” – napisał w raporcie z 2 lutego analityk BM mBanku, Piotr Poniatowski. W tym kontekście wyprzedaż akcji CD Projektu wydaje się być nieuzasadniona.

Reklama
Reklama

„Paradoksalnie uważamy, że to właśnie twórcy gier AAA najbardziej skorzystają na takich narzędziach. Spółki te to zwykle giganci branży, którzy tworzą tytuły oparte na własnych IP, oferujące wciągającą fabułę” – czytamy w raporcie. Zdaniem ekspertów tytuły wiodących studiów nadal będą w centrum uwagi graczy. Natomiast nadchodzące zmiany związane z popularyzacją narzędzi AI najbardziej uderzyć mogą w studia niezależne i średniej wielkości, ponieważ nie są one rozpoznawalne same z siebie i to przede wszystkim one będą musiały zmierzyć się z nową falą konkurencji.

Mocną przecenę w reakcji na pojawienie się nowej aplikacji zanotowały też w piątek akcje zagranicznych spółek powiązanych z branżą gier, jak Unity (twórcy silnika do tworzenia gier)), Take-Two czy Ubisoft.

Co to jest Google Genie

Project Genie to prototyp aplikacji, który generuje, wprowadza zmiany i pozwala eksplorować trójwymiarowe wirtualne światy, tworzone na podstawie opisu tekstowego lub przesłanych obrazów.

W opinii BM mBanku uznawanie wygenerowanego przez aplikację świata za grę jest niedopuszczalne. Każdy płatny tytuł wydany w takim stanie zostałby natychmiast uznany za niegrywalny, a gracze domagaliby się zwrotu pieniędzy.

Nikt nie ma jednak wątpliwości, że Genie może odmienić świat rozrywki.

„Możliwość natychmiastowego generowania grywalnego świata może całkowicie odmienić sposób tworzenia gier, spychając tradycyjne technologie do lamusa (ta perspektywa stoi za spadkiem notowań np. Unity) i tworząc nową konkurencję dla spółek gamingowych” – czytamy w raporcie.

Technologie
Telekomy podnoszą ceny. Uwaga na umowy na czas nieokreślony
Technologie
Scanway celuje w kontrakty na lata 2027-2028
Technologie
Zygmunt Solorz nie chce oddać władzy. W sporze z dziećmi o sukcesję idzie do Trybunału
Technologie
Scanway szykuje się do debiutu na rynku głównym GPW
Technologie
DataWalk: bezprecedensowy wzrost zainteresowania
Technologie
To dopiero będzie unijna rewolucja!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama