We wtorek Hawe przekazało dziennikarzom informację prasową o kontrakcie zawartym przez spółkę zależną PBT Hawe z brytyjską firmą RETN w ostatnich dniach grudnia. Poinformowało, że przychody z tytułu 10-letniego kontraktu sięgną około 24 mln zł.

Wieczorem Hawe odpowiedziało na nasze pytanie, precyzując, że w poczet IV kwartału zakończonego kilka dni temu roku zaksięguje blisko 15 mln zł z tytułu tej umowy.

- 14,94 mln zł wchodzi w wynik IV kwartału 2011 roku, natomiast pozostała kwota będzie rozliczana w okresie obowiązywania umowy. Wartości w poszczególnych latach będą uzależnione od zakresu oferowanych usług tj.  kolokacji i serwisu sieci oraz kursu euro wobec złotego – poinformowała Joanna Latoszek, dyrektor marketingu i PR Hawe.

Pytana, dlaczego firma nie posłała tej informacji raportem bieżącym na GPW wyjaśniała, że po dyskusjach w spółce zapadła decyzja, że wartość umowy nie jest istotna z punktu widzenia kapitałów własnych grupy Hawe.

Dziś jednak spółka opublikowała informację o kontrakcie z RETN na GPW. Podała w nim, że to dziś otrzymała podpisaną umowę z RETN. Wydźwięk komunikatu jest też ostrożniejszy. Napisano w nim, że przychody PBT Hawe „mogą wynieść łącznie ok. 24 mln zł".

RETN to brytyjska spółka telekomunikacyjna działająca m.in. na rynku rosyjskim. Jak można było przeczytać w informacji prasowej we wtorek, powstała w 2002 roku w Moskwie, obecnie posiada infrastrukturę telekomunikacyjną o zasięgu międzynarodowym, umożliwiającą przesył danych pomiędzy ośrodkami na całym świecie. Sieć światłowodowa RETN jest połączona bezpośrednio z ponad 550 lokalnymi oraz międzynarodowymi operatorami, w tym z 200 działającymi na terenie Rosji.