Zmienił się termin przetargu na częstotliwości 1800 MHz, pozwalające świadczyć usługi mobilnego Internetu w technologii LTE. Przetarg odbędzie się nie w połowie roku, jak sądzili operatorzy, ale w IV kwartale – wynika z rozmowy Magdaleny Gaj z Radiem PiN. – To będzie ostatni kwartał, ponieważ częstotliwości muszą nam jeszcze zostać formalnie przekazane w Krajowej Tablicy Przeznaczeń Częstotliwości – mówiła Gaj. Tablica to rozporządzenie czekające na zatwierdzenie przez Radę Ministrów.
Nowy termin przetargu to ważna informacja, bo na częstotliwości LTE czekają głównie P4 (Play), Centertel (Orange) i PTC (T-Mobile). To one wzięły już udział we wstępnej dyskusji na temat kształtu przetargu.
Przesunięcie daty konkursu to dobra informacja dla NFI Midas, Cyfrowego Polsatu i Pol-komtelu, spółek Zygmunta Solorza-Żaka, które usługi w technologii LTE już oferują. Dłużej będą cieszyć się z przewagi.
Nie jest wykluczone, że po pasmo 1800 MHz wystartuje niegdyś kontrolowana przez miliardera Sferia (skład jej udziałowców nie jest dziś jasny). – Na stanowisko w tej kwestii jest jeszcze za wcześnie – mówi Jacek Felczykowski, prezes spółki.
Solorz-Żak nie wykluczał, że wystartuje w drugim przetargu?planowanym na 2013 r. – po rzadkie pasmo z zakresu 800 MHz.
Gaj określiła wczoraj poziom wpływów, jakich spodziewa się z obu konkursów. – Jeśli chodzi o częstotliwości 800 MHz, to tutaj możemy osiągnąć od 1,5?do 3 mld zł – mówiła. Za częstotliwość 1800 MHz spodziewa się kilkuset milionów złotych.