2,39 mln zł w trzecim kwartale br. i 5,8 mln zł w ciągu dziewięciu miesięcy br. wyniósł zysk netto ATM, największego w kraju operatora centrów danych notowanego na warszawskiej giełdzie.
Czysty zarobek właściciela marki Atman urósł z 0,2 mln zł w III kw. 2015 r. i 2,39 mln zł po trzech kwartałach ub.r. Skok zysku nie jest jednak efektem skokowego wzrostu skali biznesu.
Przychody z podstawowej działalności ATM urosły w III kw. br. o 1,5 proc..do blisko 32 mln zł. Po trzech kwartałach wyniosły 95,2 mln zł, rosnąc o 2,7 mln zł, czyli 2,9 proc..
Spadają natomiast koszty firmy kierowanej dziś przez Sylwestra Biernackiego, która przechodzi restrukturyzację. Firma nie ukrywa, że oszczędza na wynagrodzeniach, zmalały zarówno koszty zarządu, jak i koszty zmienne ATM.
Dodatkowo w dużo mniejszym stopniu wynik netto ATM obciążyły koszty finansowe, rozliczenia z fiskusem i strata spółki stowarzyszonej Linx Communications.
A ponieważ przychody wzrosły to w sumie w ciągu 9 miesięcy firma odnotowała wzrost wyniku EBITDA o 9,7 proc. do 28,9 mln zł. Zwiększyła się też rentowność spółki na tym poziomie, czyli tzw. marża EBITDA.
„Wyniki osiągnięte przez Emitenta w ciągu pierwszych trzech kwartałów 2016 roku bazują niemal w całości na powtarzalnym strumieniu przychodów, co oznacza, że w kolejnych okresach powinny być regularnie poprawiane" – uważa zarząd ATM.
Rentowność biznesu ATM rośnie ona głównie dzięki segmentowi centrów danych, który samodzielnie zanotował w III kw. br. 48-proc. marżę EBITDA, podczas gdy rok wcześniej 42-proc.
Poprawa ta to z jednej strony efekt wyższych przychodów (powiększyły się w kwartale o 12 proc.), co zdaniem zarządu wynika głównie z rosnących wpływów z wynajmu serwerów dedykowanych pod marką Atman EcoSerwer, z drugiej – właśnie spadku kosztów.
ATM upatruje swoich szans na rozwój w rosnącym popycie na usługi data center, w tym także ze strony państwa.
Przygotowuje się do świadczenia usług dla Ministerstwa Zdrowia (tzw. Projekt P1) i w m.in. w związku z tym jego serwerowniach na koniec września zajętych było 4,12 tys. m kw. powierzchni kolokacyjnej netto, czyli ponad 50 proc. całkowitej powierzchni netto i o 8 proc. więcej niż rok wcześniej. Na sam Projekt P1 przeznaczono 50 m kw. powierzchni data center. Pierwszych przychodów z kontraktu z resortem zdrowia firma oczekuje w IV kw. br.
„Tempo wzrostu liczby klientów było w minionym kwartale zbliżone do tego z pierwszego półrocza br. (ok. 17 proc. rok do roku), zaś ich struktura branżowa pozostaje – co do zasady – stabilna" – podał zarząd ATM. Zwraca przy tym uwagę na rosnący udział klientów z branży IT.
„Wszelkie znane spółce przesłanki – w tym wymienione powyżej – wskazują, że krajowy rynek centrów danych wciąż nie wszedł w fazę oczekiwanego wzrostu. Argumentem za takim twierdzeniem jest porównanie skali i stopnia rozwoju rynków usług data center w krajach Europy Zachodniej czy USA z rynkiem polskim. Znaczące różnice na tym polu powinny się w ciągu najbliższych lat szybko zmniejszać" – napisał zarząd w sprawozdaniu.