Wartość obrotów na warszawskiej giełdzie od rana przekroczyła 300 mln zł. Za jedną trzecią odpowiada jedna spółka: CD Projekt. Jej notowania w piątek zyskują na wartości. Około godz. 12 za akcję trzeba zapłacić rekordowe 256 zł, po wzroście o ponad 3 proc. Kapitalizacja spółki wynosi 24,7 mld zł. Daje jej to ósmą pozycję pod względem wartości rynkowej w zestawieniu krajowych firm notowanych na GPW (i siódmą w WIG20).
Entuzjazm inwestorów jest pokłosiem publikacji wyników, które wczoraj wieczorem trafiły na rynek. Przychody i zyski za drugi kwartał były zdecydowanie lepsze niż spodziewał się rynek.
W całej pierwszej połowie 2019 r. grupa wypracowała ponad 214 mln zł przychodów ze sprzedaży, co przełożyło się na 51,7 mln zł zysku netto. Rok wcześniej było to odpowiednio: 168,4 mln zł oraz 52 mln zł. W samym drugim kwartale zysk netto wzrósł rok do roku o prawie 15 proc. do 33,9 mln zł i był o ponad 80 proc. wyższy od oczekiwań analityków.
Piotr Nielubowicz, wiceprezes CD Projektu podkreśla, że największy wpływ na osiągnięty w pierwszym półroczu wynik niezmiennie miała świetna sprzedaż „Wiedźmina 3". W sumie spółka sprzedała już ponad 40 mln egzemplarzy całej serii.
Tymczasem na horyzoncie jest największa premiera w dotychczasowej historii CD Projektu, czyli „Cyberpunk 2077". Trafi na rynek 16 kwietnia 2020 r.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z przedsprzedaży. Ilościowo preorderów jest zdecydowanie więcej niż w tym samym okresie w przypadku „Wiedźmina 3". Ale przestrzegałbym przed tym, żeby z przedsprzedaży wyciągać twarde wnioski i robić kalkulacje w Excelu, bo to dopiero początek – mówił podczas dzisiejszej konferencji Adam Kiciński, prezes CD Projektu. Nie krył, że według spółki nowa gra zapowiada się na wielki hit. Na targach E3 zdobyła 85 nagród i wyróżnień.
Tymczasem już niedługo na rynek trafi „Wiedźmin 3: Dziki Gon" na Nintendo Switch. Tytuł w wersji na tę konsolę ukaże się 15 października.
- Ta gra na „Switchu" wygląda fenomenalnie – mówił dziś Kiciński.