W tym roku Lumina Metals najbardziej intensywne prace dotyczące złóż rud miedzi prowadzi w ramach projektu Nowa Sól (woj. lubuskie). Realizowany jest tam program wierceń ukierunkowany na dalsze rozpoznanie i uszczegółowienie modelu złoża oraz pozyskanie danych niezbędnych do kolejnych etapów prac projektowych. Ile otworów może być wykonanych w tym roku, spółka nie podaje. Wiadomo za to, że planuje również kontynuację prac wiertniczych na projektach Mozów (woj. lubuskie) i Sulmierzyce (woj. wielkopolskie).
Lumina przygotowuje wstępne studium wykonalności
Program poszukiwawczo-rozpoznawczy jest częścią znacznie szerszego planu inwestycyjnego. – W perspektywie najbliższych pięciu lat, spółka zamierza przeznaczyć na rozwój swoich projektów w Polsce około 1 mld zł. Środki te trafią głównie do polskich podwykonawców i będą inwestowane przede wszystkim w wiercenia, prace geologiczne, inżynieryjne i środowiskowe, przygotowanie studiów technicznych oraz prace w ramach procesu uzyskiwania wymaganych decyzji administracyjnych – informuje Jordan Pandoff, prezes Luminy. Dodaje, że finansowanie tego etapu zostało w pełni zabezpieczone m.in. dzięki środkom pozyskanym na rynku kapitałowym po debiucie na giełdzie w Toronto.
Na realizację kolejnych etapów inwestycji potrzeba będzie jednak dużo więcej pieniędzy. Zgodnie ze wstępną oceną ekonomiczną projektu Nowa Sól, szacunkowe nakłady związane z budową i uruchomieniem kopalni mogą wynieść około 6,4 mld dol. (23,9 mld zł według obecnego kursu NBP).
Lumina przypomina, że w przypadku projektu Nowa Sól etap odkrycia i wstępnego rozpoznania złoża został już w znacznym stopniu zakończony. Teraz projekt przechodzi w kolejną fazę rozwoju, obejmującą dalsze wiercenia, projektowanie przyszłej kopalni, szczegółowe analizy techniczne oraz przygotowanie dokumentacji środowiskowej. – Obecnie kluczowym zadaniem jest przygotowanie wstępnego studium wykonalności (PFS), któremu towarzyszą m.in. analizy geotechniczne, hydrogeologiczne, infrastrukturalne i technologiczne. Równolegle prowadzona jest inwentaryzacja środowiskowa i przygotowywany jest raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko – informuje Pandoff.
Dodaje, że po zakończeniu wymaganych prac projektowych i środowiskowych oraz uzyskaniu odpowiednich decyzji administracyjnych Lumina planuje złożyć wniosek o koncesję na wydobywanie. Zgodnie z obecnym harmonogramem powinno to nastąpić za około cztery lata. Dopiero po uzyskaniu wymaganych pozwoleń i wprowadzeniu niezbędnych zmian w opodatkowaniu górnictwa miedzi i srebra oraz po podjęciu ostatecznej decyzji inwestycyjnej możliwe będzie rozpoczęcie właściwej budowy kopalni.
Lumina liczy na wprowadzenie zmian podatkowych
Spółka przekonuje, że głównym atutem Polski jest to, iż nasz kraj łączy bardzo wysoki potencjał złożowy z rozwiniętym zapleczem. – Po stworzeniu konkurencyjnych i przewidywalnych warunków podatkowych wiele pozostałych elementów niezbędnych do rozwoju nowoczesnego przemysłu wydobywczego jest już w Polsce dostępnych. Należą do nich przede wszystkim wysoko wykwalifikowana kadra, rozwinięta infrastruktura transportowa i energetyczna, bliskość istniejącego przemysłu hutniczego oraz bardzo znaczące zasoby miedzi i srebra – twierdzi Pandoff.
Zauważa, że coraz większego znaczenia nabiera strategiczny charakter miedzi i srebra dla europejskiej gospodarki. Metale te są niezbędne m.in. dla przemysłu obronnego, energetyki, elektromobilności, rozbudowy sieci elektroenergetycznych, sztucznej inteligencji i centrów danych oraz szeroko rozumianej transformacji energetycznej. – UE pozostaje jednocześnie strukturalnie i trwale uzależniona od importu wielu kluczowych surowców. Uruchamianie nowych kopalni miedzi i srebra w Polsce ma więc znaczenie nie tylko gospodarcze, lecz również strategiczne – dla bezpieczeństwa surowcowego, odporności łańcuchów dostaw i konkurencyjności europejskiego i polskiego przemysłu – podkreśla Pandoff.