Spółki elektroenergetyczne – Polska Grupa Energetyczna, Enea oraz Tauron – notowały w piątek duże wzrosty. Walory największej spółki energetycznej w kraju, Polskiej Grupy Energetycznej, rosły o 4 proc., osiągając poziom około 11 zł za akcję. To najwyższy poziom od kilku lat. Duże wzrosty notowała także poznańska Enea (ok. 3,5 proc.) oraz katowicki Tauron (6,5 proc.).

Tak duże wzrosty to zdaniem analityków efekt problemów z podażą rosyjskiego gazu po ograniczeniach w przepustowości gazociągu Nord Stream 1. Spółki węglowe jawią się więc jako bezpieczna przystań. Poprawa ich notowań będzie sprzyjać inwestycjom, które PGE i Enea chcą przeprowadzić w ramach emisji akcji.

Problemy z gazem poprawiają wyniki węglowej energetyki

Jak wynika z danych BM Banku Pekao, stopa zwrotu z wybranych aktywów od początku wojny w Ukrainie pokazuje, że najwięcej można było zyskać na węglu. Od wybuchu wojny w Ukrainie węgiel i gaz były najlepszymi aktywami ze wzrostami o 78 proc. i 60 proc. – podają analitycy. Korzystają na tym polskie koncerny energetyczne. Od sierpnia 2021 r. zarabiają na eksporcie prądu do krajów, gdzie produkcja energii elektrycznej z gazu jest mniej opłacalna. Co prawda produkcja energii z węgla kamiennego w maju nieco spadła do 46,38 proc. z 49,52 proc. w maju 2021 r., to jednak produkcja z węgla brunatnego wzrosła do 27,42 proc. wobec 26,25 proc. w maju 2021 r.

Z kolei analitycy DM BOŚ przypominają, że zużycie energii elektrycznej w Polsce w maju wyniosło 13,771 GWh, co oznacza wzrost o 1,03 proc. rok do roku, co także poprawia notowania spółek energetycznych.

GG Parkiet

Kluczowym czynnikiem, który jednak pozwolił na dynamiczne jednostkowe wzrosty węglowej energetyki, są ograniczenia w tłoczeniu gazu rosyjskiego do Niemiec przez Nord Stream. Już tylko 40 proc. przepustowości rury jest wykorzystywane, a Rosja ostrzega przed możliwym pełnym wyłączeniem tej infrastruktury.

– Ceny gazu wzrosły o ok. 50 proc. w trzy dni do 125 euro/MWh (w porywach do 150 euro/MWh), co jest potencjalnie negatywne m.in. dla dużych konsumentów gazu/węgla, jak Grupy Azoty/Ciech, i pozytywna dla krajowej energetyki. Przekłada się to na efekt wyższych cen energii elektrycznej w Europie i kopalni węgla kamiennego. Rośnie atrakcyjność węgla energetycznego – pisze w komentarzu analityk DM BDM Krystian Brymora. Wskazuje, że od wybuchu wojny w Ukrainie ceny energii elektrycznej w kontraktach na przyszły rok wzrosły o kilkadziesiąt procent, a marże poprawiły się jeszcze bardziej przez tańsze CO2, a inwestorzy są bardziej zainteresowani spółkami surowcowo-energetycznymi, które zyskują na gospodarczej izolacji Rosji.

Czytaj więcej

Na początku tego roku moce regazyfikacyjne terminalu LNG w Świnoujściu wzrosły z 5 mld m sześc. rocz
Rozbudowa infrastruktury to za mało, aby powstał regionalny hub gazowy

Mimo koniunktury na węgiel inwestycje w OZE

Istotna poprawa wyników finansowych PGE i Enei stawia tym bardziej pod znakiem zapytania, czy spółki potrzebowały przeprowadzenia tej emisji akcji w tym momencie, kiedy popyt na surowiec i energię z węgla rósł, a one same na chwilę przed wydzieleniem aktywów węglowych środków finansowych nie potrzebowały. Mimo wszystko umocnienie pozycji spółek, zgoda UE na Krajowy Plan Odbudowy ułatwią inwestycje z emisji akcji.

Pozyskane 3,2 mld zł z emisji akcji serii E PGE chce przeznaczyć na budowę bloku gazowo-parowego (CCGT) o mocy 800–900 MW w Rybniku (880 mln zł), zakup i instalację ok. 60 tys. inteligentnych liczników (740 mln zł), kablowanie dotychczasowych napowietrznych linii dystrybucyjnych (610 mln zł), rozwój projektów nowych farm fotowoltaicznych (120 mln zł), akwizycje farm słonecznych i wiatrowych na lądzie o łącznej sumarycznej mocy ok. 170 MW (350 mln zł), modernizacje elektrociepłowni w Zgierzu, Kielcach oraz Bydgoszczy (230 mln zł) i zwiększenie efektywności procesów przyłączeniowych (260 mln zł).

Z kolei Enea pozyskała ponad 750 mln zł w ramach emisji nowych akcji. Środki mają wspomóc jako wkład własny w konkretnie rozpisane inwestycje, jak powstanie nowych stacji GPZ, rozbudowa i przebudowa istniejących stacji, powstanie nowych ciągów liniowych oraz rozdzielni sieciowej, przebudowa istniejących ciągów liniowych, montaż liczników zdalnego odczytu, budowa, przebudowa oraz modernizacja infrastruktury średniego i niskiego napięcia w celu umożliwienia przyłączenia klientów czy wreszcie przebudowa linii napowietrznych na linie kablowe w ramach sieci inteligentnej.

W przypadki akcji PGE są już decyzje GPW o dopuszczeniu i warunkowym wprowadzeniu akcji serii E do obrotu giełdowego oraz wyznaczeniu ostatniego dnia notowania praw do akcji serii E. Na takie decyzje czeka Enea.

Długofalowo jednak analitycy giełdowi łączą wzrosty notowań spółek, które są widoczne od kilku miesięcy, przede wszystkim z realizacją strategii wydzielenia aktywów węglowych ze spółek energetycznych oraz zbliżającą się zgodą na KPO dla Polski czy potencjalnym łagodniejszym spojrzeniem Komisji Europejskiej na węgiel, co uprawdopodabnia wydzielenie aktywów węglowych.