W czwartek przed południem akcje Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa taniały nawet o 3,6 proc., czyli do 4,8 zł. Powodem było wypracowanie przez grupę w ubiegłym roku wyników słabszych od powszechnie oczekiwanych.

– Wyniki opublikowane przez PGNiG okazały się słabsze zarówno od ostatnio prognozowanych przez spółkę, jak i od rynkowego konsensusu. Co gorsze, spółka w tym roku nie ma szans, aby je chociażby powtórzyć – twierdzi Tomasz Kasowicz, analityk DM BZ WBK. Jego zdaniem spadną zwłaszcza zyski z wydobycia ropy i gazu, ze względu na niskie ceny obu surowców.

Handel gazem

Sytuacja grupy PGNiG pogorszy się też w segmencie handlu gazem. Z jednej strony spółce nie będzie pomagać rosnąca w Polsce konkurencja, a z drugiej konieczność zakupu błękitnego paliwa po cenach wyższych w stosunku do obowiązujących na rynkach Europy Zachodniej. Cena surowca w kontrakcie jamalskim, na podstawie którego PGNiG kupuje od Gazpromu nieco ponad 8 mld m sześc. gazu rocznie, jest określana jako średnia z dziewięciu ostatnich miesięcy. W efekcie surowiec rosyjski sprowadzany do naszego kraju tanieje wolniej niż ma to miejsce na Zachodzie.

Podobnie ma się sytuacja z katarskim gazem LNG, którego komercyjne dostawy do Polski mają się rozpocząć od połowy roku. Skroplony surowiec będziemy sprowadzać statkami do Świnoujścia w ilości 1,5 mld m sześc. rocznie. Dla porównania, zużycie gazu w naszym kraju wynosi około 16 mld m sześc. rocznie.

– W 2015 r. PGNiG, aby zaspokoić popyt zgłaszany przez końcowych odbiorców, kupowało większe ilości taniego gazu na rynkach Europy Zachodniej. W tym roku ilości pozyskanego gazu z Europy Zachodniej powinny być znacząco mniejsze – twierdzi Kasowicz.

Wstępne dane

Skonsolidowane przychody PGNiG w samym czwartym kwartale 2015 r. wyniosły 9,77 mld zł, a wynik EBITDA sięgnął 0,77 mld zł. Przedstawione szacunki uwzględniają dokonane przez spółkę odpisy aktualizujące wartość majątku oraz spisane w koszty wydatki. Spółka przeszacowała m.in. środki trwałe w budowie służące do poszukiwań i oceny zasobów mineralnych na kwotę 0,36 mld zł. W tej kwocie znalazły się odpisy na wykonane badania sejsmiczne i negatywne odwierty. Ponadto przeszacowano środki trwałe związane z wydobyciem ropy i gazu na kwotę 0,15 mld zł. Wreszcie koncern dokonał odpisu aktualizującego wartość zapasów gazu wysokometanowego w wysokości 0,22 mld zł. PGNiG zanotował też ujemny wynik na instrumentach zabezpieczających sięgający 0,11 mld zł. Wszystkie te zdarzenia pomniejszą łącznie wynik operacyjny grupy w czwartym kwartale o około 0,84 mld zł.

Zarząd PGNiG szacuje, że skonsolidowany zysk EBITDA za cały ubiegły rok wyniesie około 6,1 mld zł przy przychodach sięgających 36,5 mld zł. Dla porównania w 2014 r. koncern zanotował wyniki wynoszące odpowiednio 6,3 mld zł oraz 34,3 mld zł. Podane wyniki nie zostały jeszcze poddane weryfikacji przez biegłego rewidenta, a to oznacza, że mogą się jeszcze zmienić. Zbadany raport roczny ma być opublikowany 4 marca.

tomasz.furman@parkiet.com