O ponad 4 proc. drożały na starcie czwartkowej sesji akcje firmy Asbis. W gronie rosnących spółek znajdowała się również sama GPW, której walory zyskiwały ponad 1 proc. Spadki notowały m.in. Pepco, o blisko 3 proc., czy też Grupa Azoty (o około 0,5 proc.). Spółki te nie są wymienione przez przypadek. To właśnie one są bohaterami najnowszej rewizji indeksów MSCI.
Wczoraj MSCI ogłosiło już formalnie zmiany w indeksach, które są punktem odniesienia dla globalnych inwestorów (w życie wejdą one 31 sierpnia). Do MSCI Small Cap wejdą akcje Asbisu i GPW. Z indeksu wypadną zaś akcje Pepco oraz Grupy Azoty. Szczególnym zaskoczeniem jest decyzja w sprawie Pepco. Analitycy Trigon DM zakładali raczej ruch tej spółki w drugą stronę.
Czytaj więcej
Ogólnoświatowy indeks MSCI World zamknął się rekordowo wysoko. Amerykańskie indeksy są natomiast bliskie tegorocznym szczytom, pomimo zawirowań geo...
– Oczekujemy około 90 mln zł popytu na akcje Asbisu oraz około 55 mln zł na akcje GPW. Podaż na akcjach Pepco powinna wynieść około 150 mln zł, a na Grupie Azoty około 20 mln zł. Bardzo dziwna sytuacja jest w przypadku Pepco. Oczekiwaliśmy, że spółka przejdzie z indeksu Small Cap do wyższego indeksu Standard, a okazało się, że wypada ze Small Cap i nigdzie nie wchodzi. Wygląda jakby MSCI zmieniło klasyfikację kraju dla spółki (na UK lub Holandię?) i była teraz za mała, żeby utrzymać się w indeksie Small Cap w Developed Markets – wskazuje Maciej Marcinowski, analityk Trigon DM.