Przybyło ofert pracy. Kogo najbardziej szukają firmy?

Na czerwcowy wzrost w ofertach zatrudnienia w internecie wpłynął zwiększony popyt na pracę fizyczną, która w tym roku stała się też drugą największą kategorią na portalu Pracuj.pl.

Publikacja: 11.07.2024 06:00

Przybyło ofert pracy. Kogo najbardziej szukają firmy?

Foto: Adobe Stock

Magazynierzy, pracownicy produkcji, kasjerzy-sprzedawcy oraz przedstawiciele handlowi – to oni byli w zeszłym miesiącu najczęściej poszukiwanymi kandydatami do pracy. Zwiększony popyt na tych pracowników sprawił, że liczba ofert zatrudnienia opublikowanych w czerwcu na portalach rekrutacyjnych i w mediach społecznościowych w Polsce przekroczyła 278,4 tys., co oznacza ponad 6-proc. wzrost w porównaniu z majem i najlepszy wynik w tym roku – wynika z analizy agencji zatrudnienia Adecco Group, którą „Rzeczpospolita” opisuje jako pierwsza.

Wspólną cechą łączącą tych najbardziej potrzebnych dziś firmom pracowników łączy rodzaj wykonywanej pracy. To praca fizyczna, której rosnące znaczenie widać także w udostępnionym „Rzeczpospolitej” a ogłaszanym w czwartek, raporcie czołowego portalu rekrutacyjnego, Pracuj.pl.

Jakich pracowników szukają firmy

W pierwszym półroczu 2024 r oferty dotyczące pracy fizycznej stanowiły już 16 proc. wszystkich dostępnych tam ogłoszeń, podczas gdy w I połowie zeszłego roku ich udział wynosił 10 proc. W rezultacie pracownicy fizyczni są już drugą najczęściej poszukiwaną grupą kandydatów na Pracuj.pl – po specjalistach od sprzedaży, do których kierowano w I półroczu br. 19 proc. ofert.

– Popyt na pracowników fizycznych w takich branżach, jak budownictwo, logistyka czy produkcja, rośnie – podkreśla Rafał Nachyna, dyrektor operacyjny i członek zarządu Grupy Pracuj, właściciela Pracuj.pl.

Ten wzrost jest jeszcze bardziej widoczny przy porównaniu liczby ogłoszeń; w pierwszym półroczu br. kandydaci do pracy fizycznej mieli do wyboru ponad 62 tys. ofert na Pracuj.pl, czyli prawie o 40 proc. więcej niż rok wcześniej. I byli jedyną grupą pracowników, która w tym czasie odnotowała taki wzrost, przy ogólnym spadku liczby dostępnych ogłoszeń. Jak wynika z danych Pracuj.pl, w I półroczu br. kandydaci mieli tam do wyboru 396 tys. ofert pracy, prawie o 13 proc. mniej niż rok wcześniej. To efekt spadku widocznego niemal we wszystkich dużych kategoriach, na czele z finansami i IT, gdzie spadki liczby ogłoszeń wyniosły ok. 40 proc.

Co przeszkadza firmom zwiększać zatrudnienie

Podobny spadek w ujęciu rocznym widać w danych dotyczących ogólnego zapotrzebowania na pracowników, które pokazują też statystyki urzędów pracy. W czerwcu zgłoszono tam 95,1 tys. wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej, prawie o 9 tys. więcej niż w maju br., lecz o ponad 7 tys. mniej niż rok wcześniej.

Jak zaznacza Katarzyna Zimińska, rzeczniczka Adecco Poland, pomimo czerwcowego ożywienia rekrutacji (związanego w dużej mierze z ofertami pracy sezonowej m.in. w budownictwie, handlu detalicznym i logistyce), kandydaci nadal mieli nieco mniejszy wybór niż rok wcześniej. To skutek rachitycznego na razie odbicia w gospodarce przy rosnących kosztach pracowniczych, które ograniczają działalność aż 70 proc. firm objętych lipcowym badaniem MIK Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

– Sytuacja gospodarcza rzuciła cień na część branż w ostatnich kwartałach, ale z kolei inne wzmacniają swoją pozycję, korzystając z zachodzących zmian – zwraca uwagę Rafał Nachyna (w tej drugiej grupie jest np. sprzedaż B2B). Jak wynika z danych Pracuj.pl, do specjalistów IT kierowano tam w I połowie tego roku niespełna 36 tys. ogłoszeń, wobec ok. 59 tys. rok wcześniej, gdy byli oni na drugim miejscu najczęściej poszukiwanych kandydatów.

Rośnie popyt na specjalistów IT. Ale nie wszystkich

Jak jednak zaznacza Piotr Trzmiel, dyrektor ds. rozwoju biznesu w Pracuj.pl i the:protocol (portalu z ofertami pracy w IT), redukcja liczby ofert pracy dla specjalistów IT w dużym stopniu dotyczy stanowisk dla osób z mniejszym doświadczeniem, co wynika m.in. z automatyzacji procesów, zmian w strukturze organizacyjnej firm i większej efektywność w zarządzaniu zasobami ludzkimi.

– Mimo tych zmian sektor IT wciąż oferuje wiele atrakcyjnych możliwości zawodowych, szczególnie dla wysoko wykwalifikowanych specjalistów – podkreśla Piotr Trzemiel. Jak dodaje, w IT nadal poszukiwani są wykształceni kandydaci z unikalnymi umiejętnościami i doświadczeniem w nowoczesnych technologiach, w tym specjaliści od sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa, analizy danych, a także rozwoju oprogramowania.

Potwierdza to Piotr Augustyniak, dyrektor HR w spółce PSI Polska, który mówi o dużym popycie na rozwiązania IT ze strony dużych firm produkcyjnych, logistycznych, energetycznych czy transportu publicznego. – Tylko w tym roku zatrudniliśmy już 50 osób, co oznacza wzrost zatrudnienia na poziomie kilkunastu procent i cały czas prowadzimy rekrutacje. Szukamy doświadczonych programistów Java, inżynierów DevOps,i specjalistów od baz danych - wylicza Augustyniak.

Czerwcowe dane Adecco Group wskazują, że popyt na specjalistów IT rośnie – w internecie mieli wtedy do wyboru prawie 28 tys. ogłoszeń o pracy, o ponad 14 proc. więcej niż w maju, choć nadal prawie o jedną piątą mniej niż rok wcześniej.

Gdzie najtrudniej o pracę

Mniejszy wybór ofert nasila konkurencję wśród kandydatów, tym bardziej że – jak wynika z danych Pracuj.pl – Polacy coraz częściej przymierzają się do zmiany pracy. Odsetek takich osób wzrósł w tegorocznym sondażu Pracuj.pl do 44 proc. z 41 proc. 2023 r. Widać to także w I półroczu br., gdy użytkownicy portalu klikali w przycisk „Aplikuj” aż o 18 proc. częściej niż rok wcześniej.

Najczęściej zgłaszali się na oferty dotyczące pracy w sprzedaży, administracji biurowej i pracy fizycznej, gdzie firmy dużo częściej niż np. w IT czy w finansach prowadzą teraz nadal duże rekrutacje. I często narzekają na barierę niedostępności pracowników, która według badania MIK najbardziej doskwiera teraz pracodawcom w budownictwie (64 proc.) i w produkcji (54 proc.).

O problemach z pozyskaniem chętnych do pracy mówi Aneta Karwowska, dyrektorka HR fabryki ciastek dr Gerard, która w swoich dwóch zakładach na Podlasiu uruchamia cztery nowe linie produkcyjne i chce zatrudnić 260 nowych pracowników, głównie liniowych ale też operatorów maszyn cukierniczych i maszyn pakujących.

 – Wyzwaniem dla nas jako pracodawcy nie jest brak kwalifikacji kandydatów, ponieważ jesteśmy gotowi do przyuczenia pracowników, ale brak osób poszukujących pracy – podkreśla Aneta Karwowska, zaznaczając, że w przypadku kandydatów na operatorów maszyn wystarczy zmysł techniczny, a u kandydatów na pracowników produkcji – umiejętności manualne oraz nastawienie na współpracę – bo firma sama będzie ich szkolić. Jednak musi o nich konkurować z dwoma innymi dużymi zakładami w Międzyrzecu Podlaskim, gdzie chce zatrudnić 200 pracowników.

Praca
Stopa bezrobocia w Polsce w maju. GUS podał dane
Praca
Sztuczna inteligencja straszy w firmach. Którzy pracownicy zyskają, którzy stracą
Praca
Wiemy, o ile ma wzrosnąć płaca minimalna. To propozycja rządu
Praca
Trudniejszy rynek nie zachęca do zmiany pracy
Praca
Kobietom łatwiej o pracę, ale wciąż niełatwo o awans
Praca
Rewolucja w biurach skończy się kryzysem na rynku nieruchomości?