Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki
Javier Milei jest prezydentem Argentyny od grudnia 2023 r. Sam się określa jako „libertarianin” i „wróg wszelkiego socjalizmu”. Fot. OSCAR DEL POZO/afp
Czy po blisko pół roku rządów argentyński prezydent Javier Milei jest bliższy czy dalszy osiągnięcia celu naprawy gospodarki swojego kraju? Być może jest jeszcze zbyt wcześnie, by na to pytanie odpowiedzieć. Pewne jest jednak to, że argentyńskie peso przestało już być najgorszą walutą świata. Owszem, osłabło od początku roku o około 9 proc. wobec dolara, ale traciło w tym czasie nieco mniej niż japoński jen. Inflacja w Argentynie jest wciąż bardzo wysoka. W kwietniu doszła do 289,4 proc. Przez ostatnie kilka miesięcy rosła ona jednak coraz wolniej. Liczona w ujęciu miesięcznym wyhamowała z 25,5 proc. w grudniu do 8,8 proc. w kwietniu. Miesięczna inflacja producencka zeszła w tym czasie z 50,9 proc. do 5 proc. Wzrost cen jest wciąż zbyt duży, by móc myśleć o świętowaniu nad inflacją, ale argentyński bank centralny luzuje już od kilku miesięcy politykę pieniężną. O ile w grudniu główna stopa procentowa wynosiła aż 126 proc., to obecnie wynosi już „tylko” 40 proc. Ostatni raz została ona obcięta 15 maja. Jak widać, Milei jeszcze nie spełnił swojej obietnicy wyborczej mówiącej o wysadzeniu w powietrze banku centralnego, ale Argentyna nie ma już najwyższej głównej stopy procentowej na świecie. Po raz pierwszy od 16 lat wypracowała za to nadwyżkę w budżecie wartą w pierwszym kwartale 0,2 proc. PKB.
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki