– Wykonałem swoją misję. Wdrożyliśmy w Infovide-Matrix organizację i procesy zarządzania typowe dla dojrzałych firm usługowych. Firma ma przejrzystą strategię, długoterminowe plany finansowe, program motywacyjny i dopasowaną strukturę organizacyjną – tłumaczy odchodzący prezes. Nie zamierza definitywnie rozstawać się z giełdową spółką. Chce kandydować do rady nadzorczej. Walne zgromadzenie w tej sprawie planowane jest na styczeń.
Maciejewicz zdradza, że po odejściu z Infovide-Matrix wróci do pracy w firmie doradczej Incentis Corporate Solutions (jest też jej akcjonariuszem), na której czele stoi Igor Chalupec, były prezes Orlenu.
Następcą Maciejewicza w fotelu prezesa giełdowej spółki będzie Borys Stokalski, obecny wiceprezes firmy. W przeszłości stał na czele spółki Infovide, która połączyła się kilka lat temu z Matrix.pl.
Stokalski deklaruje, że nie zamierza robić rewolucji w Infovide-Matrix. – Firma stoi na solidnych fundamentach i jest przygotowana do rozwoju – mówi. Zapowiada położenie większego nacisku na działania sprzedażowe i rozwojowe. – Chcemy skupić się na rozwoju naszej oferty branżowej, szczególnie dla sektora finansowego i energetyki. Planujemy też poszerzać ofertę dla firm telekomunikacyjnych – opowiada przyszły prezes.
Twierdzi, że Infovide-Matrix nie zamierza rezygnować z planów rozbudowy grupy kapitałowej. – Interesują nas przede wszystkim firmy świadczące usługi outsourcingu informatycznego. Uważamy, że ten rynek ma doskonałe perspektywy, bo coraz więcej przedsiębiorstw woli skoncentrować się na podstawowej działalności, wydzielając pozostałe piony na zewnątrz – mówi.
Nie zdradza, jakie cele finansowe na przyszły rok stawia przed nim rada nadzorcza. – Dopiero pracujemy nad ostateczną wersją planu. Uważamy, że realne jest osiągnięcie ambitnego wzrostu zysku operacyjnego, choć musimy też uwzględnić ryzyko związane z sytuacją gospodarczą w Europie i Polsce, które może wpływać na dynamikę inwestycji IT u naszych klientów.