Reklama

Gdy Rezerwa Federalna zachwiała gospodarką USA

Fed był w 1929 r. młodą instytucją istniejącą dopiero od 16 lat. Zdołał wówczas popełnić karygodne błędy, które przyczyniły się do wybuchu wielkiego kryzysu.
Milton Friedman

Milton Friedman

Foto: Archiwum

Popularne wyobrażenia mówią, że wielki kryzys z lat 1929–1933 został wywołany przez „nieodpowiedzialnych spekulantów", którzy doprowadzili do krachu na Wall Street, a ten przekształcił się w kryzys bankowy, recesję, a następnie depresję. W debacie publicznej, pod wpływem nauk wybitnego brytyjskiego ekonomisty Johna Maynarda Keynesa, zrodziło się przekonanie, że kryzys miał wówczas tak gwałtowne oblicze, dlatego że państwo nie wyręczyło w porę „niewidzialnej ręki rynku" i nie zdecydowało się na fiskalną stymulację gospodarki. Istnieje jednak również teoria, która głównym winowajcą wielkiego kryzysu czyni Rezerwę Federalną. Takie oskarżenie wobec Fedu wysunął w latach 60. ekonomiczny noblista Milton Friedman w napisanej wspólnie z Anną Schwartz „Historii monetarnej Stanów Zjednoczonych 1867–1960". Z ich dobrze udokumentowanymi oskarżeniami zgodził się Ben Bernanke, obecny szef Fedu.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama