Reklama

Hiszpańska bańka nieruchomości

Krajowe banki będą potrzebowały przynajmniej 59,3 miliardów euro – ocenia Banco de Espana. To będzie ponad 100 miliardów – twierdzą agencje ratingowe
Rodrigo de Rato, były prezes Bankii; wcześniej był m.in. szefem Międzynarodowego Funduszu Walutowego

Rodrigo de Rato, były prezes Bankii; wcześniej był m.in. szefem Międzynarodowego Funduszu Walutowego

Foto: Archiwum

Tymczasem coraz głośniej jest o tym, że kryzysu na hiszpańskim rynku nieruchomości i będącej jego konsekwencją bankowej zapaści można było uniknąć. Można, gdyby sami Hiszpanie nie oszukiwali, w dodatku przy wsparciu... Międzynarodowego Funduszu Walutowego, zdominowanego przez kilka lat właśnie przez przedstawicieli tej nacji.

Nie taki znowu cud

Pozostało jeszcze 92% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama