Reklama

Gdy szpital wystawi rachunek

Kilkadziesiąt złotych zapłacimy średnio za tygodniowe ubezpieczenie turystyczne ważne w Europie. Dzięki niemu możemy uniknąć wydatków na leczenie czy transport do kraju. A zdarza się, że sięgają one kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Można sobie zagwarantować piękną pogodę, ale nie pełne bezpieczeństwo

Można sobie zagwarantować piękną pogodę, ale nie pełne bezpieczeństwo

Foto: 123rf

Według szacunków PZU, tylko co trzeci Polak wyjeżdżający na wakacje za granicę wykupuje ubezpieczenie turystyczne. Wśród odpoczywających w Polsce ubezpieczony jest co dziesiąty. Jeśli zagraniczną wycieczkę lub pobyt w kurorcie wykupujemy w biurze podróży, w cenie dostajemy polisę. Warto jednak sprawdzić jej zakres i sumę ubezpieczenia. Może się okazać, że są one niewystarczające. Polisa przede wszystkim ma nam zapewnić opiekę medyczną w razie nagłej choroby czy wypadku za granicą. W zasadzie od kiedy nasz kraj należy do Unii Europejskiej, Polacy mogą korzystać z publicznej służby zdrowia w całej UE. Przysługują nam takie same świadczenia, do jakich bezpłatny dostęp mają obywatele kraju, w którym się znajdujemy. Musimy jedynie okazać kartę EKUZ wydaną na nasz wniosek przez oddział Narodowego Funduszu Zdrowia.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama