Po fatalnym dla posiadaczy akcji 2018 roku ten przyniósł poprawę nastrojów. Skąd ta zmiana nastawienia?
Warszawska giełda jest pod dużym wpływem globalnych nastrojów, co ma związek z coraz większą rolą, jaką odgrywają inwestorzy zagraniczni na naszym rynku akcji i brakiem lokalnego kapitału. Mimo że dane makro napływające z największych światowych gospodarek są coraz gorsze, rynki uwierzyły, że możliwe jest porozumienie między USA i Chinami. Zakończyłoby to wojnę handlową, która ma wyraźnie negatywny wpływ na kondycję globalnej gospodarki. Jest to obecnie największy czynnik ryzyka dla inwestorów, dlatego jego eliminacja byłaby niewątpliwie pozytywnym impulsem dla giełd.