OKI to wielka nadzieja rynku kapitałowego w Polsce. Eksperci w ostatnich dniach na łamach „Parkietu” apelowali do prezydenta Karola Nawrockiego, by ten podpisał ustawę o OKI. Decyzja w końcu zapadła. Ustawa została podpisana, co oznacza, że OKI wejdą w życie 1 stycznia 2027 r.

– Wejście w życie OKI otworzy przed nami duże możliwości – zarówno w zakresie pomnażania majątku osób fizycznych, jak i finansowania bardziej dynamicznego rozwoju gospodarczego. Z niecierpliwością czekamy na podpis pana prezydenta – wskazywała ostatnio w „Parkiecie” Małgorzata Rusewicz, prezes IZFiA i IGTE. 

– Potrzebna jest polityka gospodarcza, która zachęca obywateli do inwestycji dla dobra polskich firm i społeczeństwa. Wprowadzenie OKI leży w długoterminowym interesie zarówno polskich firm, jak i polskich obywateli – podkreślał z kolei Waldemar Markiewicz, prezes Izby Domów Maklerskich.

Czytaj więcej

Tej szansy nie można zmarnować. Rynek czeka na podpis prezydenta

Co to są OKI?

Osobiste Konta Inwestycyjne to produkt, który ma zachęcić Polaków do inwestowania. Wabikiem ma być zachęta podatkowa. Aktywa inwestycyjne, np. akcje i jednostki funduszy inwestycyjnych w ramach OKI mają być zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł. Z kolei aktywa o charakterze oszczędnościowym (np. obligacje i lokaty) będą zwolnione z podatku, ale do kwoty 25 tys. zł.

Z raportu BM PKO BP, który ostatnio miał premierę, wynika, że w ciągu pierwszych trzech lat OKI może założyć 2,1 mln klientów – w pierwszym roku funkcjonowania OKI konta miałoby otworzyć 800 tys. osób, a w kolejnym liczba kont może się podwoić. Według prognoz BM PKO w 2027 r. wpłaty do OKI mogą wynieść 24 mld zł, rok później może to być 39 mld zł i podobnie w 2029 r. Łączna wartość zgromadzonych na OKI aktywów po 5 latach ma przekroczyć 200 mld zł. Ustawodawca, czyli MF na etapie legislacyjnym wskazywał, że do 2030 r. dzięki OKI na GPW może napłynąć około 25 mld zł nowego kapitału, a do 2040 r. ma być to nawet 74 mld zł. 

Czytaj więcej

Polacy potrzebują OKI jeszcze bardziej niż sam rynek

– Z perspektywy interesów Polaków, w tym inwestujących długoterminowo czy wreszcie ogółu podatników OKI to dobre rozwiązanie, gdyż – jeśli sprawdzą się oczekiwania i zapowiedzi, to może rzeczywiście stać się kołem zamachowym dla naszego rynku kapitałowego – wskazywał ostatnio na naszych łamach Marcin Wojewódka, radca prawny, prezes zarządu Instytutu Emerytalnego.

OKI to wielka szansa dla całego rynku kapitałowego, w tym także działających na nim firm. Z ostatniej ankiety „Parkietu” wynika, że  siedem z dziesięciu największych biur maklerskich będzie gotowe do uruchomienia OKI już 1 stycznia 2027 r. Walka pośredników zapowiada się pasjonująco. Już teraz BM PKO BP oraz XTB podkreślają, że chcą być liderem rynku OKI.