Od początku roku światowe indeksy akcji są na dwucyfrowych plusach. Pomimo wyzwań geopolitycznych, silnych wahań cen ropy i rosnącej wiosną inflacji. Również niezależnie od bardziej jastrzębiego nastawienia banków centralnych w ostatnich miesiącach. Dynamiczny wzrost zysków spółek technologicznych wystarczył, aby utrzymać optymizm inwestorów i windować indeksy na nowe rekordy. Co jednak może być paliwem kontynuacji hossy w 5 miesiącach do końca roku?

Po świetnych wynikach technologicznych gigantów za 2 kwartał, obawy o bańkę na sztucznej inteligencji zostały znów rozwiane. Widać, że popyt na usługi chmurowe czy infrastrukturę IT jest bardzo silny. To przekłada się na popyt na akcje i indeks Nasdaq 100 przez ostatnie cztery sesje wzrósł o blisko 10 proc. Co ciekawe, w gronie czterech sektorów o najwyższej dynamice zysków poza IT i komunikacją, znalazły się energetyka i dobra konsumpcyjne uznaniowe (m.in. trwałego użytku czy luksusowe). Efekty optymalizacji procesów i kosztów przekładają się szeroko na gospodarkę, a wzrost dochodowości w 2 kwartale pokazały wszystkie sektory, z wyjątkiem ochrony zdrowia. Dopóki na tym obrazie nie pojawią się większe rysy, powinien wspierać giełdowe trendy.

Paliwem wzrostów cen akcji może też być paliwo w sensie dosłownym, a konkretnie spadek cen ropy i gazu. Porozumienie na Bliskim Wschodzie wydaje się być blisko. Według portalu Axios, może zostać ogłoszone w tym tygodniu i ma dotyczyć swobodnej żeglugi przez cieśninę Ormuz, bez opłat przez okres dwóch miesięcy. Ma też zobowiązać Iran i Oman do rozminowania cieśniny w ciągu 30 dni. Presja, aby się dogadać jest na Amerykanach. Wojna z Iranem jest głównym powodem spadającego poparcia dla urzędującego prezydenta. Na początku sierpnia wskaźnik poparcia netto dla Trumpa osiągnął nowe minima, na poziomie -20 proc. różnicy pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami. Sporo poniżej odczytu z pierwszej kadencji, który po półtora roku rządów był na poziomie -9 proc.

Jakie są główne ryzyka dla powyższego scenariusza? Geopolityka albo implementacja AI. Konflikt na Bliskim Wschodzie może się przeciągać, ropa drożeć powyżej 100 dolarów za baryłkę. To obudziłoby obawy o powrót inflacji i zmusiło banki centralne do podwyżek stóp. Wyższy koszt finansowania mógłby schłodzić tempo rozwoju biznesu sztucznej inteligencji. Na początku sierpnia nie widać jednak, by ten alternatywny scenariusz miał się realizować.