Środowa sesja w Warszawie rozpoczęła się od kontynuacji zwyżek. Główne wskaźniki niewielkim wysiłkiem wspięły się na nowe szczyty hossy. WIG20 po raz pierwszy w historii przekroczył poziom 4 tys. pkt. i ustanowił nowy rekord. To jednak nie był koniec dobrych wieści. Szeroki indeks WIG wspiął się na nowe historyczne maksimum, osiągając prawie 152 tys. pkt. W dalszej części handlu jednak górę wzięła chęć realizacji zysków po pięciu wzrostowych sesjach z rzędu, dlatego na finiszu sesji indeksy znalazły się pod kreską.
Czytaj więcej
Liczę na kontynuację trendu wzrostowego na GPW w kolejnych miesiącach. WIG będzie wyżej na koniec roku niż obecnie. Tak bezpiecznie obstawię, że w...
Popyt na krajowym parkiecie wspierały pozytywne nastroje panujące na zagranicznych rynkach akcji. Wtorkowa sesja za oceanem przyniosła nowe rekordy wszech czasów amerykańskich indeksów. Optymistyczne nastroje zdominowały także handel na azjatyckich giełdach. Dobre humory dopisywały inwestorom handlującym na europejskich rynkach akcji, choć po południu zapał do zakupów wyraźnie osłabł. Nie zmienia to faktu, że w pierwszej fazie środowego handlu na nowe szczyty hossy zostały wyniesione główne indeksy m.in. na giełdach we Frankfurcie i Paryżu. Popyt na ryzykowne aktywa podtrzymały doniesienia z Bliskiego Wschodu o działaniach zmierzających do ponownego otwarcia strategicznej cieśniny Ormuz.
Drożejące akcje KGHM i Orlenu nie dały rady utrzymać WIG20 na plusie
Mimo obiecującego początku sesji akcje większości spółek z indeksu WIG20 znalazły się w korekcie. Pozytywnie wyróżniały się jedynie efektownie drożejące walory KGHM, wsparte rekordowymi notowaniami miedzi na giełdach metali. Kroku dotrzymywały im zyskujące niemal równie efektownie papiery Orlenu, które wróciły do łask po wtorkowej przecenie. Chętnych nie brakowało także na akcje LPP i Modivo. Na drugim biegunie były solidnie przecenione akcje banków i CD Projektu, będące sporym ciężarem dla indeksów. Najmocniej zniżkował Alior, którego kurs finiszował na ponad 5-proc. minusie
Korekta nie ominęła akcji małych i średnich firm, choć skala ich przeceny była na ogół ograniczona. Gwiazdą sesji były drożejące o ponad 26 proc. papiery Pure Biologics.