W latach 2026–2030 KGHM zakłada średnią produkcję miedzi elektrolitycznej (katodowej) na poziomie 589 tys. ton rocznie. Jednocześnie jest to minimalny poziom produkcji szacowany w każdym z tych pięciu lat w niedawno ogłoszonej Strategii 2055+. Maksymalny wyznaczono na 614 tys. ton. Mirosław Laskowski, wiceprezes ds. produkcji KGHM-u, tłumaczy, że jego faktyczna wartość będzie zależała głównie od harmonogramu remontów oraz dostępności wsadów własnych i obcych. W 2025 r. produkcja miedzi elektrolitycznej wyniosła 570,9 tys. ton i wynikała z prac remontowych na hali elektrorafinacji Huty Miedzi Głogów II.

Czytaj więcej

Miedź wspiera KGHM. OZE mają obniżyć koszty

KGHM będzie zwiększał udział wsadów obcych w produkcji hutniczej

Koncern wytwarza miedź elektrolityczną w Hucie Miedzi Głogów (dwie linie technologiczne) i Hucie Miedzi Legnica. Z kolei w Hucie Miedzi Cedynia przetwarza część tego produktu na drut i walcówkę. Spółka odzyskuje również metale towarzyszące, które powstają przy zagospodarowaniu półproduktów i odpadów procesowych. Są to m.in. srebro, złoto, platynowce, selen, siarczan niklu i siarczan miedzi.

Foto: Parkiet

– Największą zmianę w ostatnich latach widzimy w rosnącym udziale miedzi produkowanej z wsadów obcych. W kolejnych latach chcemy dalej zwiększać udział materiałów z recyklingu  – informuje Laskowski. Dodaje, że w ubiegłym roku wsady obce (koncentraty obce i złomy) odpowiadały za ponad 27 proc. produkcji miedzi elektrolitycznej.

Mówiąc o stopniowym wzroście udziału wsadów obcych, trzeba pamiętać, że dla KGHM-u punktem wyjścia w produkcji hutniczej pozostaje przerób surowców własnych pochodzących ze złóż Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego. Surowiec z innych źródeł ma za zadanie zwiększać wykorzystanie dostępnych mocy wytwórczych i pozwolić lepiej wykorzystać potencjał hutniczy, szczególnie w kontekście rozwoju recyklingu i gospodarki obiegu zamkniętego.

Analizując działalność hutniczą KGHM-u, należy też zauważyć, że w ubiegłym roku około 49 proc. miedzi elektrolitycznej produkowanej przez huty w Głogowie i Legnicy było przerabiane w walcowni Huty Miedzi Cedynia. Ile to będzie w tym roku, zależy przede wszystkim od zapotrzebowania rynku na produkty przetworzone, w tym drut i walcówkę. Z tego też powodu wolumen przetwarzanej miedzi może się zmieniać w kolejnych latach wraz z sytuacją makroekonomiczną, popytem odbiorców oraz dostępnością katod przeznaczanych do dalszego przerobu.

KGHM oszacował też, że w latach 2026–2030 chce produkować w aktywach krajowych 1,2 –1,3 tys. ton srebra metalicznego i 2,4–2,9 tony złota metalicznego. Wskazany przedział pokazuje możliwy minimalny i maksymalny poziom produkcji w poszczególnych latach. Zakładana średnia produkcja srebra to około 1,3 tys. ton rocznie. – Na ten wolumen wpływać będzie przede wszystkim dostępność szlamu anodowego oraz harmonogram planowanych remontów. Produkcja metali szlachetnych jest ściśle związana z zawartością tych pierwiastków w urobku oraz charakterystyką złóż KGHM-u – podkreśla Laskowski.

Z kolei średnia produkcja złota planowana jest na poziomie około 2,6 tony. W tym przypadku będzie zależeć przede wszystkim od ilości złota uwalnianego w procesie produkcji metali szlachetnych, a więc od składu przerabianego materiału i przebiegu procesu hutniczego.

Czytaj więcej

KGHM rewiduje cele CO2

Inwestycje KGHM-u w obszarze hutnictwa są na etapie przygotowań

W latach 2026–2030 grupa KGHM chce łącznie zainwestować 32 mld zł. Nie precyzuje, ile z tej kwoty przypadnie na hutnictwo. Zauważa jedynie, że w tym obszarze najważniejsze nakłady będą związane z transformacją Huty Miedzi Legnica oraz wydłużaniem łańcucha wartości w Hucie Miedzi Cedynia. - To są projekty, które będą miały największe znaczenie dla rozwoju części hutniczej KGHM w kolejnych latach. Na obecnym etapie przygotowujemy koncepcje i definiujemy założenia technologiczne dla tych zadań, dlatego szczegółowy podział nakładów będzie możliwy do przedstawienia w późniejszym terminie – zapewnia Laskowski.

Informuje, że Huta Miedzi Legnica zostanie przekształcona w hutę recyklingową i tym samym będzie zwiększać udział wsadów obcych wykorzystywanych w produkcji. Proces transformacji już trwa. – Obecnie przygotowujemy kolejny etap zmian, który po 2030 r. ma umożliwić hucie przejście do następnej fazy, związanej z odejściem od przerobu koncentratów własnych. Do końca roku chcemy przyjąć koncepcję przebudowy huty, a w przyszłym roku rozpocząć kompleksowe prace projektowe – twierdzi Laskowski.

W dłuższej perspektywie KGHM chce też realizować projekty związane z dalszym rozwojem przetwórstwa miedzi w Hucie Miedzi Cedynia. Szczegółowy zakres i harmonogram tych działań będzie dopiero doprecyzowywany wraz z przygotowaniem kolejnych etapów inwestycji.

Na razie niewiele wiadomo też o strategicznych kierunkach rozwoju hutnictwa dotyczących wytwarzania produktów ze srebra z recyklingu. – W tym obszarze jesteśmy jeszcze na etapie prac scenariuszowych i rozszerzonych analiz technologicznych. Szczegółowe informacje dotyczące planowanej skali produkcji i harmonogramu będziemy mogli przedstawić po zakończeniu tych analiz, najwcześniej w przyszłym roku – deklaruje Laskowski. Podobnie sprawa ma się z odzyskiem nowych pierwiastków w procesach hutniczych. Konkretne pierwiastki, harmonogram i wolumeny produkcji mają być komunikowane wraz z postępem prac technologicznych i inwestycyjnych.