Za nieco ponad miesiąc, 8 września, Wirtualna Polska  pokaże wyniki za II kwartał. Ankietowani przez „Parkiet” analitycy spodziewają się po grupie kierowanej przez Jacka Świderskiego 5,6-proc. wzrostu przychodów, ale 16-proc. spadku skorygowanego wyniku operacyjnego powiększonego o amortyzację (EBITDA). Pozycje te mogą wynieść odpowiednio: niecałe 570 mln zł oraz nieco ponad 102 mln zł. W przeciwieństwie do straty sprzed roku tym razem, za sprawą zdarzeń jednorazowych, Wirtualna Polska może pokazać istotną poprawę wyniku netto. Zdaniem specjalistów jej zysk netto przypisany akcjonariuszom spółki matki w minionym kwartale mógł wynieść 45,9 mln zł (rok wcześniej grupa miała 11 mln zł straty).

Foto: Parkiet

Wirtualna Polska na plusie dzięki dwóm zdarzeniom jednorazowym

Maciej Bobrowski, szef analityków w domu maklerskim BDM, wymienia dwa takie zdarzenia: Po pierwsze sprzedaż platformy biletowej Fluege.de w Niemczech i po drugie dodatkowy zysk z tytułu zwrotu podatku dochodowego za lata 2020-2024 wynikający z zastosowania tzw. ulgi IP Box (aż 66,8 mln zł).

Gdyby nie te zdarzenia, wynik netto grupy za sprawą wzrostu kosztów byłby ponownie ujemny. Spadek rentowności operacyjnej grupy ma być efektem osłabienia zyskowności w dwóch głównych segmentach działalności grupy: reklama i subskrypcje oraz turystyka.

- Spodziewamy się, że w segmencie reklamy i subskrypcji widoczna będzie dodatnia dynamika przychodów na poziomie 4,8 proc. Jednocześnie w naszych szacunkach uwzględniamy szereg inicjatyw oraz inwestycji podejmowanych w ramach segmentu, w tym nakłady na rozwój treści wideo. W rezultacie oczekujemy, że w II kwartale skorygowana EBITDA segmentu spadnie o około 11,9 proc. do 50,9 mln zł – szacuje  Bobrowski.

Z kolei w segmencie turystyki w grupie WPH mogły ścierać się zjawiska dwojakiego rodzaju. - Był to okres pierwszych negatywnych turbulencji sprzedażowych wywołanych konfliktem USA–Iran. Jednocześnie w drugiej części kwartału uwzględniamy poprawę dynamiki przychodów. Biorąc pod uwagę wymagające uwarunkowania działalności tej dywizji, spodziewamy się, że skorygowana EBITDA segmentu wyniesie około 41,1 mln zł – szacuje specjalista z BDM. Rok temu turystyczny biznes przyniósł WPH 54,5 mln zł skorygowanej EBITDA.

Zdaniem Piotra Raciborskiego z Wood&Company wyniki za II kwartał będą głównym bodźcem dla notowań WPH w nadchodzących miesiącach. Poza tym czeka on także na komentarz zarządu grupy co do przewidywań w II półroczu. Według niego rynek ma największe obawy o segment mediowy WPH.

Choć wydatki reklamodawców na promocję w sieci w Polsce rosną, to odczuwają to głównie tzw. big techy, czyli oddziały amerykańskich potentatów takich jak Alphabet, właściciel Google i Meta (Facebook, Instagram) oraz operator TikToka.

Największe grupy marketingowo-reklamowe WPP Media i Publicis Groupe nie opublikowały na razie podsumowań wydatków reklamowych w Polsce w II kwartale, jednak według naszych rozmówców nastroje na rynku nie są najlepsze. Mówi się o wzrostach wydatków reklamowych na poziomie zbliżonym do inflacji (około 3 proc.), a wyraźny spadek przychodów reklamowych w minionych trzech miesiącach br. miały zanotować stacje telewizyjne. To nie najlepszy prognostyk dla wyników Telewizji Polsat, wchodzącej w skład grupy Cyfrowy Polsat. W ostatnim czasie ze stacji docierają na rynek kolejne informacje o zamykanych wieloletnich programach interwencyjnych.

Kolejny duży gracz medialny notowany na warszawskiej giełdzie Grupa Agory w II kwartale  mogła zanotować wzrost przychodów o 3,5 proc. do 393 mln zł – mówią prognozy biur maklerskich. Jej skorygowana EBITDA urosnąć mogła o 11 proc. do 73 mln zł, ale zysk operacyjny spaść o około 14 proc. do niecałych 19 mln zł. Na czysto Agora mogła zarobić w II kw. 4 mln zł, co oznacza istotną poprawę w porównaniu z 3 mln zł straty w II kw. 2025 r.

W całym 2026 r. według szacunków WPP Media rynek reklamy w Polsce ma urosnąć o 6,9 proc. do 19,83 mld zł, a wydatki na reklamę online stanowić ponad połowę tego tortu po wzroście o ponad 11 proc. do 11,5 mld zł.