Spółka Stalexport Autostrady jest właścicielem koncesjonariusza autostrady A4 Katowice – Kraków, spółki Stalexport Autostrada Małopolska (SAM). 30-letnia koncesja na eksploatację odcinka A4 wygaśnie 15 marca 2027 r. i droga przejdzie wówczas pod zarząd Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

Czytaj więcej

Koniec ery płatnej A4 Katowice-Kraków. Stalexport podsumowuje zyski i dzieli fundusze

Brak nowej strategii i decyzja o wypłacie 183 mln zł

W lutym br. właściciele spółki nie zatwierdzili strategii jej działalności na lata 2026-30. Na początku lipca spółka poinformowała o planach dotyczących obniżenia kapitału zakładowego, a w środę zaznaczyła, że podjęta tego dnia decyzja o wypłacie z niego blisko 183 mln zł jest bezpośrednim następstwem niezatwierdzenia strategii.

„Brak zatwierdzonych, konkretnych nowych projektów inwestycyjnych, które mogłyby zastąpić działalność koncesyjną (wygasającą w marcu 2027 r.) sprawił, że organy spółki uznały, iż wskazane jest umożliwienie akcjonariuszom podjęcia decyzji co do dystrybucji części środków zgromadzonych w spółce” – napisano w środowej informacji.

Wyjaśniono, że utrzymywanie nadwyżek gotówkowych przestało być uzasadnione. Na koniec I kwartału br. spółka dysponowała środkami pieniężnymi w kwocie 366,1 mln zł.

Cytowany w środowej informacji prezes Stalexportu Autostrad Andrzej Kaczmarek skomentował, że decyzja walnego wynika ze zbliżającego się końca umowy koncesyjnej i prawa akcjonariuszy do zwrotu zainwestowanego kapitału.

„Nadal analizujemy dostępne scenariusze dla naszej organizacji. Z pełnym zaangażowaniem realizujemy bieżącą koncesję na autostradę A4, dbając o stabilność operacyjną i bezpieczeństwo naszych partnerów” – zapewnił prezes.

Dodał, że spółka jednocześnie intensywnie analizuje możliwości komercyjnego zagospodarowania swoich aktywów nieruchomościowych w centrum Katowic oraz stale monitoruje rynek pod kątem nowych projektów infrastrukturalnych w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.

„Stalexport Autostrady pozostaje na giełdzie, gotowy na nowe wyzwania po wygaśnięciu obecnej koncesji w 2027 r.” – zadeklarował Kaczmarek.

Stalexport Autostrady wyjaśnia, że obniżenie kapitału zakładowego to wielomiesięczna procedura prawna, prowadzona w oparciu o Kodeks spółek handlowych.

Kluczowym elementem procesu będzie postępowanie konwokacyjne, czyli wezwanie wierzycieli spółki do zgłaszania roszczeń wobec niej w terminie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia. Potem sprawa trafi do sądu rejestrowego.

Wypłata środków na rzecz akcjonariuszy nie może nastąpić wcześniej niż po upływie pół roku od dnia, w którym sąd ogłosi obniżenie kapitału w KRS. Tym samym środki będą mogły trafić do akcjonariuszy w 2027 r.

Czytaj więcej

Stalexport bez strategii. Nie ma zgody akcjonariuszy

Co dalej ze Stalexportem po 2027 roku?

Spółka zasygnalizowała w środę, że utrzyma status spółki publicznej notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie – na dotychczasowych zasadach. Przypomniała, że jej głównym akcjonariuszem (61,2 proc.) jest włoska grupa Mundys (wcześniej Atlantia), specjalizująca się w infrastrukturze autostradowej i elektronicznym poborze opłat.

W połowie marca br. spółka zdecydowała o sporządzeniu sprawozdania finansowego za 2025 r. przy założeniu braku kontynuacji działalności.

Nieprzyjęty w lutym br. projekt strategii uwzględniał filary zakładanej dalszej działalności: inwestycje w nieruchomości mieszkaniowe lub wielofunkcyjne, zarządzanie infrastrukturą transportową – tzw. infrastrukturą mobilności oraz projekty uzupełniające – systemy bezbramkowego poboru opłat i aplikacje mobilne.

W czerwcu br. spółka zadeklarowała, że zamierza działać po wygaśnięciu koncesji, bazując na doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą, prowadząc projekty na posiadanych nieruchomościach czy wdrażając rozwiązania dla transportu, w tym videotolling.