Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego wolumen transakcji stablecoinami przewyższył łącznie systemy płatnicze Visa i Mastercard.
  • W jaki sposób firmy wykorzystują cyfrowe waluty do optymalizacji kosztów i czasu rozliczeń transgranicznych.
  • Jaką rolę w adopcji stablecoinów odgrywają globalne instytucje finansowe i nowe regulacje, takie jak MiCA.
  • Co decyduje o sukcesie projektów płatniczych, gdy sama technologia przestaje być kluczowym wyzwaniem.

Stablecoiny coraz wyraźniej wychodzą poza rynek kryptowalut i zaczynają odgrywać rolę w nowoczesnych płatnościach oraz rozliczeniach B2B. Choć nie zastąpią banków, mogą przejąć te obszary, w których tradycyjne systemy są najwolniejsze, najdroższe lub najmniej efektywne.

Według Visa Onchain Analytics, wartość transakcji stablecoinowych osiągnęła około 33 bln USD w minionym roku. Po wyeliminowaniu części aktywności związanej m.in. z handlem aktywami cyfrowymi Visa oszacowała skorygowany wolumen transakcji stablecoinowych na około 10,2 bln USD.

Stablecoiny wchodzą do biznesu

Coraz więcej globalnych instytucji finansowych testuje lub wdraża rozwiązania oparte na stablecoinach. Visa poinformowała w tym roku o rozszerzeniu programu rozliczeń stablecoinowych na kolejne blockchainy oraz osiągnięciu około 7 mld USD rocznego tempa rozliczeń (annualized settlement run rate).

Mastercard sfinalizował przejęcie BVNK, rozszerzając strategię firmy, aby wspierać większy wybór w zakresie sposobu wymiany wartości między ludźmi i firmami poprzez umożliwienie interoperacyjności walut fiducjarnych i cyfrowych.

„Waluty cyfrowe – a zwłaszcza stablecoiny – w coraz większym stopniu odpowiadają na realne potrzeby w obszarach takich jak transgraniczne płatności B2B, przekazy pieniężne, wypłaty, rozliczenia i przepływy pieniężne” – powiedział Jorn Lambert, dyrektor ds. produktów w Mastercard. – W świecie wielu pieniędzy, w którym fiat, stablecoiny i tokenizowane depozyty i inne formy wartości współistnieją, następny paradygmat płatności będzie definiowany przez to, jak skutecznie każda kolej, sieć lub forma pieniędzy łączy się i współpracuje – dodał.

Jednocześnie Europejski Bank Centralny wskazuje, że stablecoiny mogą odgrywać coraz większą rolę w rozliczeniach opartych na tokenizacji aktywów, choć nadal zdecydowana większość ich wykorzystania pozostaje związana z rynkiem kryptowalut.

Czytaj więcej

UE i USA łączą siły, aby kontrolować stablecoiny

– Największa zmiana nie polega na tym, że stablecoiny stają się popularniejsze. Zmienia się sposób, w jaki zaczynają być wykorzystywane. Coraz częściej nie mówi się o nich jako o narzędziu inwestycyjnym, ale jako o elemencie infrastruktury płatniczej i rozliczeniowej – mówi Jakub Żak, ekspert rynku aktywów cyfrowych.

Po zakończeniu okresu przejściowego MiCA 1 lipca 2026, rynek aktywów cyfrowych w Europie wszedł w nowy etap. Dla firm oznacza to większą przewidywalność, ale również wyższe wymagania dotyczące zgodności z przepisami, bezpieczeństwa i zarządzania ryzykiem.

– Firmy nie pytają już wyłącznie, czym są stablecoiny. Coraz częściej pytają, gdzie realnie mogą obniżyć koszty rozliczeń, skrócić czas transferu środków i jednocześnie zachować zgodność z regulacjami. To właśnie w tych obszarach widzę dziś największy potencjał ich wykorzystania – ocenia Jakub Żak.

Największy potencjał stablecoinów dotyczy przede wszystkim rozliczeń transgranicznych, płatności B2B oraz procesów treasury, gdzie tradycyjne systemy finansowe nadal pozostają kosztowne i czasochłonne.

Technologia to dopiero początek

Rosnąca adopcja stablecoinów nie oznacza jednak, że sama technologia gwarantuje sukces projektu.

– Największym wyzwaniem przestaje być blockchain. Dziś przewagę buduje umiejętność połączenia technologii z compliance, zarządzaniem ryzykiem i realnymi potrzebami biznesu. To właśnie to będzie decydowało o tym, które projekty rzeczywiście znajdą zastosowanie w gospodarce – podsumowuje Żak.

Stablecoiny to cyfrowe tokeny, których celem jest utrzymanie stabilnej wartości, zazwyczaj poprzez zabezpieczenie ich w stosunku jeden do jednego gotówką lub obligacjami rządowymi. W przeciwieństwie do kryptowalut, takich jak bitcoin czy ethereum, których ceny mogą ulegać znacznym wahaniom, stablecoiny zostały zaprojektowane z myślą o stabilności. Ta stabilność sprawia, że nadają się do płatności, przekazów pieniężnych, list płac, a nawet jako środek przechowywania wartości w krajach o zmiennych walutach.

Czytaj więcej

Stablecoiny wyrastają na kluczowy element globalnej infrastruktury finansowej

Stablecoiny nie ograniczają się jednak wyłącznie do funkcji cyfrowej gotówki. Działają one w oparciu o publiczne blockchainy, takie jak Ethereum, Tron i Binance Smart Chain, co oznacza, że można je wysyłać w dowolne miejsce na świecie, 24/7, z niemal natychmiastowym (w większości przypadków) rozliczeniem i niskimi opłatami. Dla firm otwiera to dodatkowe możliwości płatności transgranicznych: płacenie dostawcom za granicą bez konieczności czekania na przelew bankowy przez kilka dni, rozliczanie faktur w ciągu kilku sekund oraz zarządzanie operacjami skarbowymi z zachowaniem przejrzystości i programowalności.

Na początku 2023 roku miesięczne płatności stablecoinami B2B wynosiły poniżej 100 mln USD. Do połowy 2025 roku wzrosły one do ponad 3 mld USD. W ujęciu rocznym daje to 226 mld USD przepływów B2B, co według McKinsey stanowi obecnie 60 proc. identyfikowalnej aktywności stablecoinów w gospodarce realnej.