Reklama

Dług droższy tylko chwilowo

W środę wyceny krajowego długu rosły już od rana, ale zasadnicza część ruchu w górę cen zrealizowała się po publikacji gorszych, niż oczekiwano, danych o produkcji i sprzedaży detalicznej.
Andrzej Bebłociński, diler, PKO BP

Andrzej Bebłociński, diler, PKO BP

Foto: Archiwum

Produkcja przemysłowa w kwietniu była aż o 8 punktów procentowych niższa niż w marcu, a sprzedaż detaliczna niższa niż w kwietniu ubiegłego roku. Gorszy odczyt to w części konsekwencja efektu kalendarzowego – mniejszej liczby dni roboczych oraz świąt wielkanocnych, które wypadły w tym roku już na początku badanego okresu i przesunęły zakupy detaliczne na marzec. Niespodzianka była jednak większa, niż oczekiwano. Część inwestorów powiązała te dane z gorszym wtorkowym odczytem nastrojów w Niemczech i postanowiła powiększyć swoje długie pozycje w obligacjach.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama