Zgodnie z rynkowymi oczekiwaniami, RPP na styczniowym posiedzeniu nie zmieniła stóp procentowych. Prezes Glapiński sugerował miesiąc temu, że obecny poziom stóp jest doskonały i, jak widać, taki był w środę konsensus. Dezinflacja dobiega końca, gospodarka rośnie nominalnie o ponad 6 proc. , a obniżone stopy procentowe będą ją dodatkowo wzmacniać. Razem z rekordową skalą wydatków publicznych to mieszanka, która może działać proinflacyjnie. Dalszy wzrost napięć geopolitycznych przełożył się na wzrost cen surowców przemysłowych, w szczególności tych wykorzystywanych w energetyce i obronności. Cena srebra podwoiła się, miedź jest o 20 proc. , a ropa naftowa o 10 proc. droższa. Rada postanowiła poczekać więc z dalszym łagodzeniem polityki pieniężnej, tym bardziej że na kolejnym posiedzeniu będzie lepiej widać, jak zmieniły się noworoczne cenniki dla towarów i usług konsumpcyjnych.
Mimo że RPP nie obniżyła stóp, rynek wycenia już ich docelowy poziom. 6-miesięczny Wibor ustalono w środę na poziomie 3,85 proc., co mocno pomaga gospodarce. Doskonale widać to w wycenach obligacji korporacyjnych.
W ostatnich tygodniach wyraźnie obniżyły się marże kredytowe, w szczególności tych emitentów, którzy najbardziej korzystają na niższym koszcie finansowania. Największym beneficjentem są tutaj deweloperzy mieszkaniowi. Oprócz niższego kosztu finansowania ich bilansu, istotny jest dla nich także efekt rosnącej zdolności kredytowej klientów. Dobrze skonstruowane emisje obligacji deweloperów płacą już wyraźnie mniej niż 4 proc. marży ponad stopę bazową.