W sierpniu zadłużenie w krajowych skarbowych papierach wartościowych wzrosło o 16,4 mld zł i wyniosło 1378,9 mld zł – podało we wtorek Ministerstwo Finansów. Rząd mógł liczyć na popyt wszystkich głównych grup inwestorów, zarówno lokalnych, jak i zagranicznych. Skok zakupów jest widoczny zwłaszcza w przypadku tych drugich.
Czytaj więcej
Zarządzający wyliczają mocne argumenty za polskimi akcjami. Przemawiają za nimi fundamenty, wyceny i szansa poprawy napływów do funduszy. Nic złego...
Za dużą częścią tej sumy stoją znów gospodarstwa domowe, które na zakupy papierów skarbowych wydały niecałe 2 mld zł netto. To sporo, ale jak dotąd tegoroczna miesięczna średnia sięgała 3,4 mld zł. Gospodarstwa domowe to ważny gracz na rynku papierów skarbowych – łącznie od początku roku ta grupa zwiększyła portfel o ponad 26 mld zł. Dla porównania fundusze inwestycyjne, które miesiąc w miesiąc notują solidne napływy, zakupiły papierów skarbowych za 20,4 mld zł.
W sierpniu wreszcie obligacje emitowane na krajowym rynku kupowała zagranica. Popyt podmiotów zagranicznych wyniósł blisko 4,7 mld zł, co daje od początku roku 22,7 mld zł.
Jak podało ministerstwo, w sierpniu nastąpił przyrost zadłużenia wobec wszystkich trzech głównych grup inwestorów, tj.: krajowych inwestorów pozabankowych o 7 mld zł (do 509,9 mld zł), banków (w tym NBP) o 4,7 mld zł (do 697,9 mld zł) i nierezydentów o 4,7 mld zł (do 171,1 mld zł). W rezultacie udział inwestorów pozabankowych w zadłużeniu w krajowych skarbowych papierach wartościowych na koniec sierpnia wzrósł do 37 proc. z 36,9 proc. w lipcu (36,4 proc. na koniec grudnia 2024 r.), a udział banków (w tym NBP) obniżył się do 50,6 proc. z 50,9 proc. w poprzednim miesiącu (51 proc. na koniec grudnia 2024 r.). Udział nierezydentów w zadłużeniu w krajowych SPW zwiększył się natomiast do 12,4 proc. z 12,2 proc. na koniec lipca (12,7 proc. na koniec grudnia 2024 r.).